Krzysztof Ibisz rzadko zdradzał szczegóły z życia prywatnego, ale tym razem nie mógł się powstrzymać. Właśnie ujawnił, że jego syn Maksymilian walczy o spełnienie swojego wielkiego marzenia - zostania komentatorem sportowym.

Maksymilian Ibisz poszedł w ślady ojca Ibisz pochwalił się wspólnym zdjęciem z synem i jego mamą, Anną Zejdler. Na fotografii zaznaczył, że Maks zawsze marzył o karierze w sportowym komentowaniu, a teraz ma szansę to spełnić. Syn prezentera Polsatu właśnie bierze udział w programie "Hit the Mic. Zostań komentatorem!" na antenie Canal+, gdzie konkuruje z innymi uczestnikami. "Nasz Maks zawsze marzył o tym, aby zostać komentatorem sportowym. Jego marzenie ma szansę się spełnić, bo właśnie bierze udział w programie Hit the Mic na antenie Canal+" - napisał Ibisz pod zdjęciem. Od aktorstwa do sportowego komentowania Okazuje się, że Maksymilian niedawnie zmienił plany zawodowe. Porzucił wcześniejsze ambicje związane z aktorством i zdecydował się spróbować swoich sił w zupełnie innej dziedzinie. Wybór sportowego komentowania to zdecydowany zwrot w jego ścieżce zawodowej. Prezenter Polsatu nie krył dumy z decyzji syna. "Trzymamy kciuki, oglądamy całą rodziną i dajemy się porwać emocjom" - podsumował zachwycony Ibisz. To rzadka chwila, kiedy gwiazdor decyduje się dzielić się tak osobistymi nowinkami ze swoimi obserwatorami na Instagramie, gdzie śledzi go prawie 230 tysięcy fanów. Wspólny udział całej rodziny w tym przedsięwzięciu - zarówno ojca, jak i byłej żony Maksymiliana - pokazuje, że mimo rozstania Ibisz i Zejdler wspierają swojego syna w jego ambicjach. To kolejny dowód na to, że między rodzicami panuje dobra atmosfera, gdy chodzi o wychowanie i wspieranie pociech. Fani czekają teraz na kolejne wieści z programu Canal+. Czy Maksymilian Ibisz poradzi sobie w roli komentatora sportowego? Czy uda mu się przekonać do siebie jury?