Michał: "nie mam wpływu na rozwód". Mandaryna: trzymaj piwo.

Michał Wiśniewski udzielił szczerego wywiadu o rozstaniu z Polą Wiśniewską. Mówił o bólu, braku kontroli, nowym rozdziale. Klasyka.

Problem jeden: zanim ten wywiad zdążył ostygąć, internet obiegły zdjęcia Michała z Mandaryna. Tą samą Mandaryna, z którą był już kiedyś żonaty. Dwa razy.

Czyli "nie mam wpływu" mogło oznaczać dosłownie wszystko oprócz tego co myśleliśmy.

Wiśniewski to zjawisko osobne od polskiego showbiznesu, rządzące się własnymi prawami fizyki. W jego życiu prywatnym wywiady o zakończeniu rozdziału często są zaproszeniem do kolejnego. Fan czy nie fan, trzeba przyznać: facet nigdy nie jest nudny.

A Mandaryna po cichu wraca jak ulubiona piosenka z 2002 roku, którą myślałaś że już zapomniałaś.

Czytaj więcej o wywiadzie Wiśniewskiego