Meghan Markle i książę Harry dopiero co rozpakować walizki w Cotswolds, a już spekuluje się o ich kolejnym wyjeździe. Ekspertka dziennikarska ujawniła, co naprawdę czeka parę na terenie Wielkiej Brytanii.

# Powrót do Londynu będzie tylko epizodiczny

Kiedy Harry i Meghan ogłosili, że wracają do Wielkiej Brytanii po sześciu latach w Kalifornii, media nie mogły uwierzyć. Para, która wylała na królewskość wiadra żalu i krytyki, znowu pakuje walizki w pobliżę rodziny królewskiej. Wszystko odbyło się błyskawicznie - król dowiedział się zaledwie cztery dni przed prasą, a do przeprowadzki doszło pod koniec sierpnia.

Tymczasem Meghan i dzieci zatrzymały się w posiadłości przyjaciela w regionie Cotswolds, ale szukają już stałego domu. Brzmi jak nowy początek? Niekoniecznie.

Kalifornia wciąż czeka

Dziennikarka Alison Boshoff w podcaście Daily Mail rzuciła bombę - według źródeł bliskich parze, Meghan nie zagrzeje na długo miejsca w Anglii. "Jako aktywnie pracująca mama nie wytrzyma bez Montecito. Będzie wracać co kilka miesięcy" - podkreśliła ekspertka, powołując się na informacje od ludzi z kręgu pary.

W ocenie Boshoff żona Harry'ego ma jasny plan. Kontynuowanie kariery aktorskiej w Hollywood to dla niej priorytet - szanse na sukces za oceanem są po prostu większe. Dzieci i Harry będą jeździć do Kalifornii na wszelkie przerwy szkolne, by odpocząć w znanym już otoczeniu i spotkać się z mamą Meghan.

Ambicja, a nie sentimental

Ekspertka jest przekonana, że decyzja o wyjazdach podyktowana będzie nie tęsknotą, ale czystą ambicją. Meghan wciąż ma silną potrzebę dążenia do sukcesu - to widać w każdym jej ruchu.

Brytyjskie media dodają, że Harry i jego bliscy będą mieć problem z przyzwyczajeniem się do nowego otoczenia. Powód? Dotychczasowe komentarze pary i ich aktywność w przestrzeni publicznej nie były zbyt przychylne dla rodziny królewskiej, która cieszy się ogromną popularnością w Wielkiej Brytanii.

Czy relokacja okaże się fiaskiem? Wszystko wskazuje na to, że Wielka Brytania będzie dla Meghan tylko przystankiem, a prawdziwym domem pozostanie słoneczna Kalifornia.