Mandaryna tańczy w "Tańcu z gwiazdami" i już po pierwszym występie ma fanów. Ale za kulisami czeka na nią zupełnie inny problem - taki, o którym sama nie wiedziała.
# Debiut bez kompromisu
Mandaryna wkroczyła na parkiet "Tańca z gwiazdami" z całym impetem. W parze z Krystianem Rzymkiewiczem zatańczyła sambę, którą jurorzy ocenili na 28 punktów. Publiczność nagrodziła ją gromkimi brawami. Wszystko wskazuje, że piosenkarka może być jedną z faworytek do Kryształowej Kuli w 19. odsłonie polsatowskiego show.
"Pierwszy odcinek był dla mnie emocjonalnym rollercoasterem" - przyznała artystka w rozmowie z Pomponikiem. "Emocji nie brakowało, ale publiczność tak pięknie zareagowała na tę sambę, że pomyślałam sobie: o, dobra robota."
Tak by się wydawało, że wszystko poszło gładko. Rzeczywistość okazała się jednak bardziej skomplikowana.
Co drażni Mandarynę na sali treningowej?
Poza sceną czeka na artystkę spore wyzwanie. Podczas przygotowań do show okazało się, że ma problem z utrzymaniem prawidłowej postawy. "Będę musiała popracować nad plecami - Czarna Mamba już mnie ściskała za łopatki" - powiedziała żartobliwie, odnosząc się do jurorki.
To nie wszystko. Mandaryna ujawniła jeszcze jedno - pamięć nie jest jej najmocniejszą stroną. "Mam pamięć złotej rybki, więc zapamiętanie całej choreografii jest dla mnie dużym wyzwaniem" - przyznała bez ogródek.
Krystian Rzymkiewicz, jej taneczny partner, uspokaja jednak fanów. "W porównaniu z naszymi początkami, to teraz jest zdecydowanie lepiej" - zapewnił w tym samym wywiadzie. "Widzę, że jest otwarta na to i stara się w tym odnaleźć."
Przed nią kolejny taniec
Teraz Mandaryna i jej partner przygotowują się do następnego odcinka. "Jesteśmy skupieni na treningu. To jest zupełnie inny taniec" - tłumaczył Rzymkiewicz.
Sama piosenkarka przyznaje, że czeka ją trudna praca. "Nie jest to łatwy styl - myślę, że każdy będzie dla mnie dużym wyzwaniem. Na razie jesteśmy na sali i jest różnie. Zobaczymy, jak będzie na live'ie" - podsumowała z charakterystyczną dla siebie szczerością.
Fani zastanawiają się, czy Mandaryna uda się pokonać własne słabości i dotrzeć daleko w show. Wszystko wskazuje na to, że przed nią intensywne tygodnie pracy.




