Mandaryna weszła do studia i powiedziała to wprost. Żadnych przecieków, żadnych anonimowych źródeł - w niedzielny poranek Marta Wiśniewska sama rozwiała wszelkie domysły.
Polsat serwuje obsadę jesiennego 'Tańca z Gwiazdami' małymi porcjami - i najwyraźniej wie, co robi. Po Helenie Englert przyszła pora na kolejne nazwisko, które od jakiegoś czasu krążyło w plotkarskich kuluarach.
Mandaryna potwierdza: idę po Kryształową Kulę
Marta Wiśniewska pojawiła się w niedzielnym wydaniu programu 'halo tu polsat' i w rozmowie z Agnieszką Hyżą i Maciejem Rockiem oficjalnie przypieczętowała swój udział w 19. edycji show. Koniec spekulacji, koniec przecieków - to twarde potwierdzenie prosto ze studia Polsatu.
Co ciekawe, kilka godzin wcześniej stacja ogłosiła już pierwszą uczestniczkę - Helenę Englert. Aktorka nie kryła entuzjazmu w rozmowie z redakcją 'halo tu polsat': 'Każdy kto brał udział w Tańcu z gwiazdami mówił, że to jest super przygoda. Ja strasznie lubię tańczyć, nie wiem czy umiem, ale sprawia mi to wielką przyjemność. To będzie dla mnie ciekawe doświadczenie.'
Mandaryna i Helena Englert to jak dotąd jedyne potwierdzone uczestniczki 19. edycji. Polsat wyraźnie stawia na stopniowe budowanie napięcia przed jesienną premierą.
Co Mandaryna wniesie na parkiet?
Marta Wiśniewska nie jest osobą, która robi cokolwiek bez polotu. Była żona Wiśniewskiego, wokalistka i od lat jedna z bardziej rozpoznawalnych twarzy polskiego show-biznesu - na parkiecie 'TzG' powinna być materiałem co najmniej na kilka tygodni dobrego show.
Czy ma szanse na Kryształową Kulę? Obsada jeszcze się nie zamknęła, więc za wcześnie na typy. Jedno jest pewne - Polsat zagwarantował sobie przynajmniej dwa nazwiska, które gwarantują oglądalność od pierwszego odcinka.
Kto pojawi się w 19. edycji jako kolejny uczestnik? Plotuch trzyma rękę na pulsie.




