Łukasz z 'Rolnik szuka żony' 13 sypnął Wiktorię komplement-bachanelem na pożegnanie. Kandydatka, która przyjawiła się jako pewna siebie i przebojowa, usłyszała od 37-latka słowa, które zamiast pocieszyć - zbeształy. Sieć już wie, co o tym sądzi.

Co się stało w odcinku?

W trzecim odcinku "Rolnik szuka żony" 13 Łukasz z Pomorza musiał wybrać, które kandydatki zaprosi na randkę. Wiktoria, która mówiła o sobie jako zdecydowana i pewna siebie kobieta lubiąca sport, otrzymała słonecznik - symbol pożegnania z programem.

Słowa, które zbeształy kandydatkę

Podczas gdy odrzucenie byłoby już bolesne, Łukasz postanowił dodać coś "na pocieszenie". "Gratuluję ci pewności siebie. Kontynuuj, ale udokumentuj to tylko trochę praktyką" - powiedział rolnik, wręczając jej słonecznik.

Wiktoria nie kryła zaskoczenia i oburzenia. W rozmowie z produkcją wyraziła swoją złość: "W ogóle, o co chodzi? Jeżeli już chcesz powiedzieć komplement na do widzenia, to powiedz go prawdziwie".

Kandydatka miała rację - słowa Łukasza brzmiały raczej jak krytyka ukryta w pozornym pochwale. "Udokumentuj praktyką" to tyle, co "jesteś tylko teorią, brakuje ci doświadczenia". Na pożegnanie? Niezręcznie.

Fani mają dość Łukasza

W mediach społecznościowych zawrzało. Widzowie nie przebierali w słowach wobec 37-latka z Pomorza. "Zaczynam rozumieć dlaczego jest sam"; "Duży chłopiec bez kultury, aż mi jest głupio za niego, w jakim stylu odprawił dziewczyny do domu"; "Okropnie potraktował dziewczyny na pożegnanie" - pisali rozgniewani fani.

Część internautów zwracała też uwagę na czapkę, którą Łukasz nosił przez cały odcinek. Według rolnika to jego styl - nigdy jej nie zdejmie. Dla wielu widzów to była kropla, która przelała czarę goryczy.

Ostateczny wybór

Mimo kontrowersji Łukasz ostatecznie wybrał trzy kandydatki: Anię, Natalię i Agnieszkę. Pozostaje pytanie - czy jego sposób podejścia do odrzucenia kandydatek nie będzie dla nich sygnałem ostrzegawczym?

Co na to fani? Czy Łukasz faktycznie zawinił, czy może zbyt surowo go oceniamy?