Łukasz Kadziewicz postanowił podnieść kurtynę. W piątkowy poranek na profilu Telewizji Polskiej pojawił się klip z planu 'Kocham Cię Polsko', w którym prezenter zdradził, że wszystko, co widać na ekranie, to teatr - i widzowie wpadli w furię.
# Kadziewicz pokazał prawdę
Łukasz Kadziewicz nie potrafił się powstrzymać. Tuż przed weekendem opublikował nagranie, na którym rozprawiał o atmosferze panującej w studiu podczas nagrywania programu. Obok niego zasiadli Ilona Ostrowska, Wojciech Solarz i Sonia Bohosiewicz - wszyscy uczestnicy tego samego odcinka.
"Proszę państwa, to tylko pozory. Ilona, Wojtek i Sonia - oni tak grzecznie siedzą i to jest jedyny fragment, w którym jesteśmy pokorni, jesteśmy wyciszeni" - powiedział prezenter wprost do kamery. Słowa padły jak bomba. Nie czekał na odpowiedź, bo Ilona Ostrowska natychmiast wtrąciła się do rozmowy: "I jesteśmy wygrani". Kadziewicz przytaknął: "Mam nadzieję, że na koniec odcinka będziemy mogli tak powiedzieć".
Fani nie gryzą się w język
Nagranie trafiło również na facebookowy profil stacji, a tam wybuchła lawina komentarzy. Widzowie byli dosadni i bezlitośni. "Tak żenującego zachowania gości jak dziś nie było chyba jeszcze w żadnym odcinku", "Tak męczącego odcinka dawno nie było", "To jest zabawa, ale przyznawanie punktów w piosence boso to szczyt głupoty" - pisali oburzeni obserwatorzy.
Jednak Kadziewicz wcale się nie wycofywał. Wręcz przeciwnie - dalej zachwycał się uczestnikami. "Zobaczcie, jak pięknie wyglądają" - wołał do kamery, prosząc gości o słowo do widzów. Każdy z nich podziękował za zaproszenie do programu i pozdrowił telewidzów na całym świecie.
Co dalej?
Wysoko postawiona karta - wyznanie Kadziewicza o "pozorach" w studiu wzbudziła spore poruszenie. Czy to próba humanizacji formatu, czy może autentyczne narzekanie prezentera na sztywne scenariusze? Fani nie są pewni, a dyskusja trwa. Jedno jest pewne: za kulisami "Kocham Cię Polsko" dzieje się więcej niż na ekranie.




