Połyskująca kreacja Christiana Cowana, burza loków opadających na biust i sylwetka, której nie powstydziłaby się nikt na tym czerwonym dywanie. Lizzo na gali BET Awards 2026 w Los Angeles udowodniła, że jej metamorfoza to nie żart - i ma zamiar to pokazywać przy każdej okazji.

Jeszcze kilka lat temu Lizzo była twarzą ruchu body positivity. Promowała akceptację ciała w każdym rozmiarze, zbierała owacje i budowała wizerunek na pewności siebie. Dziś buduje go na czymś innym - na efektach diety, które mówią same za siebie.

Ponad 30 kilogramów mniej. Jak Lizzo to osiągnęła?

Lizzo schudła ponad 30 kilogramów i nie ukrywa, że jest z siebie dumna. Wcześniej sama komentowała metamorfozę, mówiąc wprost: "Nie widziałam takiej liczby na wadze od 2014 roku". Przy okazji zdementowała też plotki o Ozempicu, zapewniając, że za zmianą sylwetki stoi coś innego. Co dokładnie - tego szczegółowo nie ujawniła.

Na galę BET Awards w Los Angeles artystka wybrała projekt Christiana Cowana - połyskującą suknię, która opinała odmienioną figurę bez żadnych niedomówień. Całość dopełniła fryzura: gęste, kręcone pukle opadające swobodnie na biust. Efekt? Trudno było przejść obok tej stylizacji obojętnie.

Body positivity kontra metamorfoza - fani dzielą się na dwa obozy

Pojawienie się Lizzo na czerwonym dywanie wywołało mieszane reakcje. Część fanów jest zachwycona - komentuje zdjęcia słowami uznania i gratuluje determinacji. Inna część zadaje pytania niewygodne: czy ikona body positivity, która latami mówiła, że rozmiar nie ma znaczenia, teraz wysyła odwrotny komunikat?

Lizzo na razie nie odpowiada na te głosy. Pozuje, uśmiecha się i pojawia się na kolejnych ściankach. Trudno oceniać - każdy ma prawo zmieniać zdanie o własnym ciele. Ale równie trudno udawać, że zmiana wizerunku artystki, która zbudowała markę na akceptacji siebie taką, jaką się jest, nie rodzi żadnych pytań.

Jedno jest pewne: w tej kreacji Cowana Lizzo na gali BET 2026 wyglądała jak ktoś, kto wie, co robi. Czy fanki body positivity jej to wybaczą - to już inna historia. Dajcie znać w komentarzach, co o tym myślicie.

Odmieniona Lizzo na salonach
© Getty Imges
Lizzo
© Getty Imges
Lizzo
© Getty Imges
Lizzo
© Getty Imges
Lizzo
© Getty Imges
Lizzo
© Getty Imges