Julia Wieniawa odchodzi z jury 'Mam Talent!'. Lidia Bergel, dyrektor programowa TVN, właśnie wyjawił coś zaskakującego - może w ogóle nie szukać jej następcy. Produkcja rozważa pozostawienie trzyosobowego składu jurora, ale tylko jeśli ta decyzja będzie słuszna dla formatu.

Trójka jurorów wystarczy? TVN sceptyczny wobec czwartego

Lidia Bergel nie ukrywa wątpliwości. W rozmowie z 'Plejadą' przyznała, że wcale nie jest pewna, czy 'Mam Talent!' potrzebuje czwartego jurora. Zdaniem szefowej stacji obecna trójka - Agnieszka Chylińska, Agustin Egurrola i pozostały członek - poradziłaby sobie bez dodatkowej osoby. "Nie jestem do końca przekonana, czy potrzebujemy czwartego jurora. To też biorę pod uwagę. Uważam, że ta trójka fantastycznie by sobie poradziła" - powiedziała. Castingi do nowego sezonu właśnie ruszyły. Zgłoszenia można przesyłać do 1 grudnia, co oznacza, że decyzja o składzie jury nie musi paść od razu. TVN ma czas, by spokojnie przeanalizować wszystkie warianty.

"Muszą stworzyć rzeczywisty team". Bergel nie weźmie nikogo "na siłę"

Jeśli jednak TVN zdecyduje się obsadzić czwarte miejsce, kandydat będzie musiał spełnić surowe kryteria. Lidia Bergel przyznała, że rozpatruje kilka kandydatur, ale nie chodzi jej o rozpopularnianie ani o twarz, która "ma zasięgi i jest ładna". "Przyglądam się paru osobom i z paroma rozmawiam, ale to jest bardziej kwestia tego, czy ta czwarta osoba dobrze się wklei w pozostałą trójkę, czy oni stworzą rzeczywiście team" - wyjaśniła. Dyrektor podkreśliła, że jury 'Mam Talent!' to zespół silnych osobowości. Nowy jurista musiałby znaleźć wspólny język z Chylińską i Egurrolą, a przede wszystkim wnieść "świeżą energię i rzeczywistą wartość". "Telewizja nie polega na tym, żeby na puste krzesło kogoś na siłę wepchnąć, bo po prostu ma zasięgi albo jest ładny, albo jest znany. To musi być osobowość, która też z siebie da wiele" - dodała.

Kiedy znamy nazwisko? Decyzja nie pospieszy się

Bergel nie zamierza podejmować decyzji pod presją czasu. Jej zdaniem lepiej czekać na idealnego kandydata niż obsadzić miejsce dla zasady. Fani programu będą musieli uzbroić się w cierpliwość - oficjalna informacja o składzie jury pojawi się dopiero, gdy produkcja będzie w pełni przekonana do swojego wyboru. Julia Wieniawa siedziała w jury przez kilka lat i zdobyła sobie sympatię widzów. Jej odejście pozostawiło po sobie sporą lukę, ale TVN woli czekać na właściwą osobę niż popełnić błąd. "Jeśli będę przekonana, że ta osoba pasuje i ona złapie kontakt z jurorami, to będziemy mieć czwartego jurora. Jeśli nie, nie widzę powodu szukania kogoś na siłę" - podsumowała Bergel. Razem z castingami ruszyły też spekulacje fanów. Część publiczności uważa, że trójka jurorów to za mało, inni zaś wierzą, że obecny skład wystarczy. Wszystko zależy teraz od tego, jak będą wyglądać przesłuchania i jakie osoby się zgłoszą. Jedno jest pewne - TVN nie będzie się spieszyć. Co na to fani? Wolą mniejsze jury czy jednak czwartą osobę przy stole?