Patrycja Cwał-Wiśniewska wróciła - przynajmniej we wspomnieniach. Małgorzata Lewińska skończyła właśnie 55 lat i choć ekran telewizora widuje ją rzadko, z aktorstwem wcale nie skończyła.
Patrycja Cwał-Wiśniewska wróciła - przynajmniej we wspomnieniach. Małgorzata Lewińska skończyła właśnie 55 lat i choć ekran telewizora widuje ją rzadko, z aktorstwem wcale nie skończyła.
Dla tych, którzy pamiętają serial Lokatorzy i spin-off Sąsiedzi, Lewińska to twarz tamtej epoki. Rola Patrycji przyniosła jej rozpoznawalność, bankiety, festiwale, zaproszenia do programów - całą tę machinę, którą dziś nazywamy show-biznesem. Potem nagle urwało się.
Dlaczego zniknęła z telewizji? Sama to wyjaśniła
Lewińska nie odcięła się od zawodu - po prostu nie weszła od razu w kolejną dużą produkcję telewizyjną po zakończeniu Sąsiadów. I tyle. Reszta to domysły, które aktorka prostuje przy każdej okazji.
W rozmowie z Plejadą mówiła wprost: "Owszem, skala mojej popularności w mediach się zmieniła. Ale nie dlatego, że urodziłam dzieci, jak sugerują niektóre portale, tylko dlatego, że zakończyli się Sąsiedzi i potem nie wskoczyłam od razu w inną produkcję telewizyjną."
W tym samym wywiadzie dodała: "Było mnie więc mniej na ekranie, ale cały czas pracowałam. Grałam mniejsze lub większe epizody w filmach i serialach, nagrywałam audiobooki, występowałam w spektaklach teatralnych, prowadziłam zajęcia aktorskie. Potem gdy urodziłam chłopców, siłą rzeczy mniej działo się u mnie zawodowo. Ale już trzy tygodnie po porodzie poszłam do studia nagraniowego, żeby przeczytać jakiś audiobook."
55 urodziny, czwórka dzieci i teatr zamiast ścianki
Dziś rytm życia Lewińskiej wyznacza przede wszystkim scena. W 2026 roku pojawiła się przy okazji premier teatralnych - m.in. spektaklu Wpadka w Scenie Relax oraz sztuki Tygrysice. Do tego audiobooki i zajęcia aktorskie dla młodszych pokoleń.
W życiu prywatnym jest mamą czwórki dzieci. Z pierwszego małżeństwa z Krzysztofem Feusette ma córkę Anastazję, urodzoną w 1992 roku. Potem związała się z fotografem Bartoszem Mireckim - razem doczekali się trójki.
Świat show-biznesu wyraźnie jej nie brakuje. W wywiadzie dla Plejady sama podzieliła swoje medialne życie na etapy: "Najpierw był 'przedwiośniany', potem 'sąsiedzko-lokatorski'. Wtedy ciągle byłam gdzieś zapraszana - na bankiety, festiwale i do różnych programów." Dziś jest etap trzeci - cisza, którą sama wybrała.
Pięćdziesiąt pięć lat, czwórka dzieci, teatr i zero potrzeby udowadniania czegokolwiek przed kamerą. Szczerze? Brzmi jak dobry plan. Wy co myślicie - tęsknicie za Patrycją z Lokatorów?









