Mediolan, jezioro Como, wakacje - a Lewandowska i tak znalazła siłownię. We wtorek wrzuciła rolkę, która zatrzymała internet na dobre kilka minut.
Lewandowscy mają za sobą intensywny weekend w stylu A-listy. W sobotę brylowali na pokazie Dolce & Gabbana w Mediolanie, w niedzielę relacjonowali rodzinny wypad nad jezioro Como. Od poniedziałku trwa urlop - ale Anna Lewandowska rozumie słowo "wakacje" po swojemu.
Czerwony kostium i krągłe pośladki 37-latki. Fani nie owijali w bawełnę
We wtorek na Instagramie Lewandowskiej pojawiła się rolka z treningiem dolnych partii ciała. Ćwiczenia prezentowała w wyciętym czerwonym kostiumie kąpielowym, który - delikatnie mówiąc - nie ukrywał efektów lat pracy na siłowni. "Wakacje nie muszą oznaczać przerwy od treningów" - napisała w opisie.
Komentarze posypały się błyskawicznie. "Wow, jaki tyłek", "Ania ma najpiękniejszą kobiecą sylwetkę", "Aniu, to jest niewątpliwie forma życia. Wielkie wow" - czytamy pod postem. Kilka osób skwitowało krótko: "Jest moc".
Imperium fitness, Mediolan i urlop połączony z planem treningowym
Lewandowska od lat buduje markę fitness i motywuje obserwatorki do aktywności - nawet gdy sama odpoczywa, kamera jest włączona. Tym razem połączyła wakacje z realizacją planu treningowego, dzieląc się na bieżąco zarówno ujęciami z siłowni, jak i chwilami z bliskimi.
Forma robi wrażenie - to chyba jedyna rzecz, co do której fani są zgodni bez wyjątku. Pytanie tylko, czy ktokolwiek z nas mógłby pochwalić się takim treningiem na urlopie. Albo takim kostiumem.


