Sześćdziesiąt tysięcy lajków w kilka godzin i sekcja komentarzy podzielona na pół. Anna Lewandowska napisała, że się boi - i właśnie to jedno słowo uruchomiło lawinę.

We wtorek Anna Lewandowska opublikowała na Instagramie wpis, który trudno było zignorować. Trenerka przyznała wprost, że transfer Roberta do Chicago Fire wywrócił jej życie do góry nogami - i że się boi. Barcelona stała się jej domem, córki mają tam swoje życie, a teraz wszystko trzeba pakować od nowa.

Gwiazdy stanęły murem za Lewandowską

Marina Łuczenko była jedną z pierwszych, które zareagowały. Pod wpisem Lewandowskiej napisała: "Wiem, co czujesz i wiem też, że dasz radę. Trzymamy za Was kciuki". Marina sama wie, co znaczy życie przy boku sportowca - przeprowadzki, nowe miasta, zaczynanie od zera.

Zofia Zborowska dodała krótko: "Trzymam kciuki, Ania. Jesteście wspaniałym teamem i dacie radę!" Agata Rubik, która zna życie za oceanem z własnego doświadczenia, zapewniła przyjaciółkę: "Chicago to nie Miami, ale i tak you're gonna love it".

Katarzyna Borkowska poszła o krok dalej i napisała wprost o lęku przed nieznanym: "Zawsze trzymamy. Tak jak uczymy nasze dzieciaki: strach przed nieznanym to normalna reakcja i niezależnie od okoliczności chyba większość z nas by go odczuwała. Znając Ciebie/Was będzie kolejna wspaniała przygoda". Joanna Przetakiewicz dorzuciła: "Przytulam mocno. Na szczęście lęk minie i wszystko się na pewno pięknie ułoży".

Ciepłe słowa napisały też Paulina Krupińska, Joanna Moro i Magdalena Pyznar. Post zebrał ponad 60 tysięcy polubień.

Internauci nie mieli litości

Ale nie wszyscy byli tak wyrozumiali. Część komentujących uznała, że żona jednego z najlepiej zarabiających piłkarzy świata nie ma prawa narzekać. "Ahhh, jakie ciężkie życie bogaczy. Normalnie dramat, przeprowadzić się na dwa lata gdzieś" - napisał jeden z użytkowników. Inni przypomnieli, że Lewandowska od lat mówiła o marzeniu o życiu w USA.

"Stres to może mieć rodzina, która wyjeżdża w ciemno, bez zabezpieczenia finansowego, szukając nowego, lepszego życia" - skwitował ktoś inny, wyraźnie bez sympatii dla trenerki.

Lewandowska na krytykę publicznie nie odpowiedziała. Podobno nie zamierza - przynajmniej na razie.

Pytanie tylko jedno: czy Chicago naprawdę da jej to, czego nie dała Barcelona? I czy fani w końcu jej na to pozwolą?

Anna Lewandowska
© Instagram
Anna Lewandowska
© Instagram
Anna Lewandowska
Anna Lewandowska z rodziną (© Instagram)
Anna Lewandowska
© KAPiF
Marina Łuczenko
© KAPiF
Marina Łuczenko
Agata Rubik (© KAPiF)