Anna Lewandowska miała w piątek wieczorem niezły logistyczny wyczyn do wykonania. Najpierw event swojej marki kosmetycznej, potem balanga rocznicowa Szczęsnych - i to w nowej sukience. Udało się.
Anna Lewandowska miała w piątek wieczór niezły logistyczny wyczyn do wykonania. Najpierw event własnej marki kosmetycznej, potem balanga rocznicowa Szczęsnych - i to w nowej sukience. Udało się.
Marina Łuczenko i Wojciech Szczęsny świętowali 10. rocznicę ślubu z rozmachem - wynajęli Muzeum Historii Polski w Warszawie i zaprosili tłum znajomych ze świecznika. Zamiast prezentów poprosili gości o wpłaty na cele charytatywne.
Lewy w tenisówkach, Ania w koszuli nocnej - celowo?
Lewandowscy zastosowali się do dress code'u imprezy i przyszli w bieli. Robert wybrał klasyczny garnitur z białym T-shirtem i tenisówkami - casualowy luz w wykonaniu piłkarza. Anna postawiła na sukienkę w stylu koszuli nocnej, do której dobrała szpilki eksponujące opalone nogi. Chwilę przed godziną 20 pochwaliła się zdjęciami na Instagramie - pozowała na nich razem z mężem.
Stylowa parka? Fani w komentarzach nie mają wątpliwości, że tak - choć sukienka Ani wzbudza mieszane uczucia. Jedni zachwyceni, inni pytają wprost, czy to kreacja wieczorowa, czy faktycznie coś z sypialni.
Lewandowscy w trybie jubileuszowym od trzech lat
Warto przypomnieć, że Lewandowscy sami mają świeże doświadczenia z odnawianiem przysięg. W 2023 roku, 10 lat po pierwszym ślubie, wzięli drugi - tym razem z całą ceremonią i gośćmi pokazującymi kulisy w social mediach.
Teraz kibicują przyjaciołom. Marina i Wojciech dołączają do ekskluzywnego klubu par, które swój jubileusz świętują z prawdziwym rozmachem - i z Lewandowskimi przy stole.
Czy kreacja Anny to hit wieczoru, czy jednak wpadka modowa? Piszcie w komentarzach.

