Jezioro Como już za nimi - teraz Sandra Kubicka i Adam Zaorski ścigali się na gokartach. I sami wiedzą, że to wygląda jak scenariusz z amerykańskiego tabloidu.
Zaledwie kilka dni po romantycznym wypadzie do Włoch Sandra Kubicka i Adam Zaorski znowu wylądowali razem - tym razem na torze gokartowym. Kask zamiast aperola, adrenalinę zamiast widoków na Alpy. Para wyraźnie nie zwalnia tempa.
Kim Kardashian i Lewis Hamilton? Sandra ma porównanie gotowe
Kubicka sama podpisała nagranie z toru jednym zdaniem, które mówi wszystko: "Jaki kraj, tacy Kim Kardashian i Lewis Hamilton" - napisała w relacji na Instagramie. Trafne? Fani uznali, że jak najbardziej.
Zaorski coraz częściej pojawia się w mediach społecznościowych modelki. Włochy, gokarty, wspólne kadry - para nie ukrywa już, że dobrze im razem. Ze wspólnego wyjazdu nad Como Adam zostawił Sandrze liścik, który Kubicka opublikowała na Instagramie: "Powiedzieć 'dziękuję', to jak nic nie powiedzieć. Doceniam każdy detal, każdą myśl i całe serce, które włożyłaś w ten wyjazd. Kocham cię. Adam."
Po rozstaniu z Tomsonem - nowy rozdział w pełnym gazie
Sandra Kubicka po rozstaniu z Tomsonem długo nie czekała na nowy rozdział. Zaorski pojawił się w jej życiu i - sądząc po tempie wydarzeń - nie zamierza zwalniać. Włochy, gokarty, publiczne wyznania miłości - to już nie jest ukrywana znajomość.
Fani śledzą ich relację z rosnącym zainteresowaniem. Jedni kibicują, inni pytają, czy to na serio. Sądząc po tym liściku - wygląda na to, że jak najbardziej.
Co myślicie - trafne porównanie do Kim i Lewisa? Dajcie znać w komentarzach.



