Rok przerwy od porannego studia i teraz to - Izabella Krzan wraca na śniadaniowy ekran, tym razem z logo TVN zamiast Dwójki. I przyznaje wprost: trzęsą jej się kolana.

Rok temu Krzan była reporterką. Dziś dostaje klucze do całego programu.

Po tym jak Maciej Dowbor ogłosił odejście z "Dzień Dobry TVN", stacja musiała szybko zadziałać. Wybór padł na Izabellę Krzan - prezenterkę, którą TVN obserwował od kilku miesięcy. Najpierw reportaże, potem prowadzenie podróżniczego formatu, a teraz - fotel głównej gospodyni. Od 1 lipca Krzan siada obok Jana Pirowskiego i razem poprowadzą śniadaniówkę.

Rok luzu i powrót do trybu śniadaniowego

Krzan przez lata prowadziła "Pytanie na śniadanie" w TVP u boku Tomasza Kammela. Pod koniec 2023 roku straciła tę pracę i przez jakiś czas rzadziej pojawiała się na ekranie. Teraz jednak wchodzi w nowe tryby - i sama przyznaje, że to nie jest zwykłe wyjście przed kamerę.

"Miałam w tym przypadku rok takiego trochę większego luzu, można powiedzieć, zawodowego, a teraz wiem, że wchodzę znowu w te tryby śniadaniowe" - powiedziała w rozmowie z magazynem Party.

Brzmi jak ktoś, kto zdążył odetchnąć i teraz świadomie wskakuje z powrotem w wir. Ale Krzan nie ukrywa, że śniadaniówka to nie jest sielanka.

"Program poranny jest super przyjemny, ale to, co na ekranie wygląda przyjemnie, zazwyczaj kosztuje wiele wysiłku tak naprawdę i przygotowania. Więc ekscytacja połączona ze stresem" - dodała w tym samym wywiadzie dla Party.

Jan Pirowski jako koło ratunkowe

Jeden szczegół wyraźnie ją uspokaja - partner na wizji. Krzan i Pirowski mają już za sobą wspólne wejścia przed kamerą, więc debiut nie będzie skokiem na głęboką wodę z obcą osobą obok.

"A że Janek jest obok mnie, to jestem super bezpieczna" - przyznała prezenterka w rozmowie z Party.

To ważny sygnał - chemia między prowadzącymi w śniadaniówce robi robotę. Widzowie to czują i albo wracają, albo przełączają.

Przyszłość Sandry Hajduk-Popińskiej, dotychczasowej partnerki Dowbora na wizji, pozostaje na razie otwarta. Według doniesień ma prowadzić wybrane wakacyjne wydania programu, zastępując kolegów na urlopach. Co będzie jesienią - tego TVN oficjalnie jeszcze nie potwierdził.

Czy Krzan i Pirowski zbudują duet, który zatrzyma widzów przy śniadaniu? Piszcie w komentarzach.