Krystyna Przybylska wciąż pamięta ten moment, gdy zaczęło się wszystko. Matka uwielbianej aktorki po latach przerwała milczenie i opowiedziała, jak wyglądały pierwsze dni choroby Anny - choroby, która zabrała jej córkę w zaledwie 36 lat.

# Krystyna Przybylska o początkach choroby córki

Anna Przybylska to gwiazda, którą Polacy pamiętają do dziś. Jej przedwczesna śmierć z powodu raka trzustki w 2014 roku wstrząsnęła milionami fanów. Teraz, po latach milczenia, jej matka zdecydowała się opowiedzieć prawdę o tym, jak zaczęła się ta okrutna choroba.

Matka aktorki przyznała, że początki były zdradliwe. Anna regularnie się badała, ale przez długi czas nic niepokojącego się nie ujawniało. To była pułapka - choroba pracowała w ciszy, a wszyscy wokół niej czuli się bezpieczni.

"Wszystko zaczęło się od kręgosłupa"

Krystyna Przybylska wskazuje konkretny symptom, który w jej rodzinie zawsze poprzedzał poważne diagnozy nowotworowe. Problemy z kręgosłupem i pleców - wydawały się błahe, aż do momentu, gdy okazało się, że to początek czegoś znacznie gorszego. "Niestety wszystkie sprawy nowotworowe, ja już mam to doświadczenie w rodzinie wszystkich tych rakowców, że to się zaczyna od kręgosłupa. Czyli organizm jest słaby, zmęczony" - wspominała mama aktorki w rozmowie z mediami.

To słowa, które dziś poruszają do łez. Krystyna nie wiedziała wtedy, że te "nieznaczące" problemy to początek końca. Anna przez miesiące chodziła do lekarzy, robiła badania, ale nikt nie potrafił połączyć kropek.

Fani spekulują - dlaczego nikt nie wpadł na to wcześniej?

Historia Anny Przybylskiej do dziś pozostaje ostrzeżeniem dla wszystkich. Rak trzustki to jeden z najtrudniejszych do wykrycia nowotworów - często diagnozuje się go zbyt późno, gdy choroba jest już zaawansowana. Podobno Ania miała móc do mamy: "Mamo, takiej kolejności nie będzie" - gdy kobieta przypominała jej, że zwykle rodzice umierają przed dziećmi. Jakby córka przygotowywała mamę na to, co się szykuje.

Krystyna wyznała później: "Tak jakby ona mnie przygotowywała". Te słowa przemieniają wspomnienie choroby w coś jeszcze bardziej przejmującego - świadomość, że być może Anna sama czuła, iż czegoś się nie kryje.

Co powinniśmy wiedzieć?

Ból kręgosłupa czy pleców rzadko oznacza raka. Ale objawy, które trzeba brać poważnie - szczególnie u nowotworów trzustki - to: utrzymujący się ból brzucha lub pleców, niezamierzona utrata masy ciała, żółtaczka, problemy z trawieniem. Każdy z nich powinien skłonić do wizyty u lekarza.

Matka Anny Przybylskiej do dziś nosi w sobie żal, że choć wszystko robiła prawidłowo, choroba okazała się szybsza. Historia jej córki pozostaje lekcją dla nas wszystkich - czasem ciało wysyła sygnały, które wydają się błahe, a są pierwszym dzwonkiem alarmu.

Co myślisz o historii Anny Przybylskiej? Czy znasz kogoś, kogo dotknęła podobna tragedia?

Anna Przybylska z Oliwią Bieniuk, fot. KAPiF
Anna Przybylska z Oliwią Bieniuk, (© KAPiF)
Anna Przybylska, fot. KAPiF
Anna Przybylska, (© KAPiF)
Krystyna Przybylska, fot. Kozaczek Exclusive
Krystyna Przybylska, (© Kozaczek Exclusive)
Krystyna Przybylska, fot. Kozaczek Exclusive
© Kozaczek Exclusive
Oliwia Bieniuk, Krystyna Przybylska, Jarosław Bieniuk, fot. KAPiF
Oliwia Bieniuk, Krystyna Przybylska, Jarosław Bieniuk, (© KAPiF)