Paulina Krupińska napisała do Macieja Dowbora. Nie przez telefon - publicznie, przy wszystkich. I ten jeden dopisek na końcu sprawił, że fani natychmiast zaczęli snuć domysły.

W czwartkowy poranek Maciej Dowbor ogłosił w studiu, że odchodzi z Dzień dobry TVN. Dwa lata prowadzenia śniadaniówki, jedno zdanie pożegnania i cisza, którą każdy wypełnił po swojemu. Sandra Hajduk nie powstrzymała łez na wizji. Krupińska wybrała słowa.

Co napisała Paulina Krupińska?

Paulina Krupińska opublikowała w sieci pożegnalny wpis dla kolegi ze stacji, w którym wprost dała do zrozumienia, że straci w nim coś więcej niż współprowadzącego. Napisała o dobrej energii, autentyczności i wspólnych chwilach - i życzyła mu powodzenia w nowym rozdziale, nie precyzując, co przez to rozumie.

"Maciek, dziękuję za wszystkie wspólne chwile, uśmiechy i ogrom dobrej energii. Takich prawdziwych ludzi jak ty spotyka się rzadko. Powodzenia w nowym rozdziale, będziemy tęsknić!" - napisała Krupińska, dodając na końcu: "PS do zobaczenia na korcie".

Ten dopisek o korcie przykuł uwagę fanów bardziej niż reszta wpisu. Czy to tylko żart między znajomymi? A może zapowiedź, że ich drogi jeszcze się przetną - i to nie tylko przy kawie przed kamerą?

Dlaczego Dowbor odszedł i co teraz?

Maciej Dowbor pożegnał widzów słowami: "Przez ostatnie 2 lata witałem Was słowami 'Dzień Dobry TVN'. Dziś chcę powiedzieć 'do zobaczenia'". Żadnych szczegółów, żadnego wyjaśnienia - tylko ta jedna, starannie dobrana fraza, która nie zamyka drzwi, a tylko je uchyla.

Fani od razu zaczęli spekulować, co czeka Dowbora dalej. Nowy program? Inny format? A może coś zupełnie poza telewizją? Na razie nikt tego oficjalnie nie potwierdził, a sam Maciej milczy.

Krupińska nie jest pierwszą osobą z branży, która zabrała głos w tej sprawie. Wcześniej komentowali już Małgorzata Prokop i Joanna Koroniewska - każde z nich inaczej, każde z osobnym ładunkiem emocji. Ale wpis Pauliny wyróżnia się jednym: tym małym PS, który brzmi jak obietnica.

Co myślicie - "nowy rozdział" to nowy program, nowe życie zawodowe, czy coś, o czym jeszcze nie wiemy? Dajcie znać w komentarzach.