Przez lata były nierozłączne - żartowały razem, publikowały wspólne filmiki, publicznie podkreślały swoją bliskość. Dziś Joanna Koroniewska i Dorota Szelągowska to już przeszłość. Aktorka właśnie wyjaśniła, dlaczego.
Co się stało między przyjaciółkami?
Joanna Koroniewska i Dorota Szelągowska przez lata były jedną z najbardziej medialnych par przyjaciółek polskiego show-biznesu. Wspólnie nagrywały filmiki, pojawiały się na событиях, a w mediach nie szczędziły sobie ciepłych słów. Koroniewska mówiła o Szelągowskiej jak o "objawieniu", projektantka reciprocal - o aktorce jak o jednej z najbliższych osób. Teraz jednak między nimi panuje radio silence.
Fani zauważyli, że wspólne posty zniknęły z sieci. Media informowały, że panie straciły kontakt. Żadna z nich nie mówiła oficjalnie, co się stało. Do teraz.
"Coś się zaczyna, coś się kończy"
Koroniewska udzieliła wywiadu magazynowi Plejada i wreszcie odpowiedziała na pytania o rozpad przyjaźni. Aktorka postanowiła nie wchodić w szczegóły ani nie podpalać atmosfery dodatkowymi rewelacjami.
"Myślę, że są takie sytuacje w życiu, w których coś się zaczyna, coś się kończy. Nie będę mówiła o żadnych dramatach, bo też zawsze byliśmy osobami, które szanują swoją prywatność" - powiedziała bez owijania w bawełnę Koroniewska.
Aktorka odwołała się też do szerszego kontekstu - zamiast drążyć temat, postanowiła wygłosić apel. Stwierdziła, że świat ma już dość dramów i afer, a ona z mężem Maciejem Dowborem stara się robić dokładnie odwrotnie.
"Jest w tej chwili tyle zła, tyle skandali - to, co my pokazujemy i co staramy się z Maćkiem robić, to śmiać się z samych siebie i pokazywać, że jak nie będziemy mieli dystansu do życia, to naprawdę będzie z nami źle" - wyjaśniła Koroniewska w Plejadzie.
Apel o pozytywność zamiast plotek
Koroniewska nie chce budować swoją popularność na niepokoju i dramie. Zamiast tego zaapelowała do wszystkich o zmianę podejścia i więcej pozytywności.
"Chciałabym tego uniknąć też dlatego, że nie chcę już lęku, nie chcę już tego strachu, który w mediach najfajniej się klika. Będę pokazywała, że można inaczej" - stwierdziła aktorka, dodając: "Bądźmy pozytywni i tyle".
Joanna podkreśliła, że ona i Maciej Dowbor celowo wybierają humor i dystans do siebie w social mediach, zamiast wpadać w fallen trap dramatu i sensacji. To ma być ich recepta na czas pełen turbulencji.
Co na to Dorota Szelągowska? Projektantka nie zabrała jeszcze głosu w tej sprawie.




