Klaudia El Dursi wyjechała na wakacje z rodziną do Czarnogóry, licząc na odpoczynek. Zamiast relaksu dostała bezsenną noc za nocą - i szczerą wyznę na Instagramie o tym, że nawet influencerki mają swoje granice.

Urlop marzeń może być koszmarem, jeśli twoje dziecko nie śpi. Dokładnie to przeżywa teraz Klaudia El Dursi, która na wakacjach w Czarnogórze mierzy się z prawdziwą odsłoną macierzyństwa - tą bez filtrów i perfect shotów.

Gwiazda nie kryje się z tym, że jej najmłodsza córeczka (urodzona latem 2025 roku) ma problemy ze snem. "Czarnogóra jest fajna, ale moja córka obudziła się chyba z 20 razy" - wyznała szczerze na Instagramie. "Wiadomo, twarda ze mnie sztuka, ale już mi trochę brakuje sił" - dodała, pokazując swoim obserwatorom realną stronę bycia mamą gwiazdy.

Macierzyństwo bez retuszu

Klaudia El Dursi od lat balansuje między światem show-biznesu a obowiązkami rodzicielki. W swoich postach na Instagramie zwykle pokazuje słodkie, czułe momenty z dziećmi i partnerem Jackiem Leszczyńskim. Tym razem postanowiła odsłonić drugą stronę medalu - zmęczenie, bezsenność, marudne dziecko. To właśnie ta szczerość przyciąga do niej obserwatorów. "Choć są na wakacjach, w ogóle się nie wysypia, dziewczynka jest płaczliwa, marudna, ma trudności ze snem" - tak zła sytuacja, że nawet urlop nie pomaga.

Influencerka wychowuje trójkę dzieci - 18-letniego Dawida z pierwszego związku, 12-letniego Jana i najmłodszą córeczkę z Jackiem Leszczyńskim, znanym przedsiębiorcą i prezesem zarządu w firmie logistycznej. To wcale nie takie proste, jak mogłoby się wydawać.

Jacek do ratunku

Na szczęście Klaudia El Dursi nie boryka się z tymi wyzwaniami sama. Jej partner Jacek postanowił wziąć sprawę w swoje ręce i dać jej chwilę wytchnienia. "Jacuś włączył mi, żeby dodać mi sił" - napisała zadowolona Klaudia, opowiadając, jak ukochany wpakował ją do łóżka i włączył telewizor. Mały gest, a ile znaczy dla zmęczonej mamy.

To właśnie takie wspierające gesty od partnera potrafią uratować dzień (i noc) w rodzinie. Klaudia El Dursi nie boi się mówić o tym, że macierzyństwo to nie tylko słodkie fotki na Instagramie, ale też bezsenne noce i momenty, gdy brakuje już sił. I to właśnie czyta się między wersami jej ostatnich wpisów - szczerość, którą obserwatorzy doceniają.

Wakacje w Czarnogórze okazały się dla gwiazdy lekcją pokory. Ale przynajmniej ma przy sobie człowieka, na którym można polegać.

Klaudia El Dursi w niecukierkowy sposób pokazuje macierzyństwo
© Instagram
Klaudia El Dursi w niecukierkowy sposób pokazuje macierzyństwo
© Instagram
Klaudia El Dursi z rodziną
© Instagram
Klaudia El Dursi z rodziną
© Instagram
Klaudia El Dursi z rodziną
© Instagram
Klaudia El Dursi z rodziną
© Instagram