Osiem lat różnicy, była partnerka, dziecko z poprzedniego związku - Kevin Mglej wszedł w ten związek z bagażem, który media natychmiast podchwyciły. Teraz w rozmowie z Pudelkiem powiedział wprost, jak naprawdę wygląda ich życie za zamkniętymi drzwiami.
Roksana Węgiel i Kevin Mglej od początku wzbudzali emocje. Nie tylko dlatego, że ona jest gwiazdą Eurowizji Junior, a on - producentem muzycznym z przeszłością. Różnica wieku, poprzedni związek Kevina, syn z tamtej relacji - to wszystko media skrupulatnie wypunktowały, zanim para zdążyła w ogóle wziąć ślub.
A jednak wzięli. I podobno są bardzo szczęśliwi.
Kevin Mglej mówi, co go naprawdę boli
W rozmowie z Pudelkiem producent przyznał, że nieprzychylne opinie na początku były faktem - ale nie zamierza się nimi przejmować. "Faktycznie, ludzie w nas troszkę nie wierzyli, ale mają do tego prawo. Nie wierzyli też, że wygra Eurowizję Junior, nie wierzyli w wiele różnych rzeczy. Czas pokaże. My na razie jesteśmy bardzo szczęśliwym związkiem" - powiedział Mglej.
Jednocześnie przyznał, że ignorowanie cudzych opinii to w teorii proste, w praktyce - już mniej. "Ciężko by było, żebyśmy przejmowali się opinią innych ludzi, bo to my jesteśmy w tej relacji. To my wiemy, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami. Nie uważam, że są to osoby uprawnione do komentowania naszego życia. Jeżeli jest to jakaś część ich rozrywki, to proszę bardzo" - dodał.
To zdanie brzmi jak wyćwiczona odpowiedź kogoś, kto słyszał pytanie o to samo już setki razy.
Popularność Roxie to nie tylko blaski
Kevin Mglej powiedział w tym samym wywiadzie coś, co brzmi jak szczera kapitulacja przed rzeczywistością gwiazdy. "Skłamałbym, gdybym powiedział, że to jest jeszcze coś, co nas dziwi. Przy skali popularności Roksanki ciężko, żeby to tak nie wyglądało. To jest po prostu nasze życie. To jego części" - podsumował.
Inaczej mówiąc - pogodził się z tym, że życie u boku jednej z najbardziej rozpoznawalnych młodych wokalistek w Polsce oznacza wieczne bycie pod lupą. Komentarze, spekulacje, porównania z poprzednią partnerką - to teraz standard, nie wyjątek.
Para pobrała się niespełna dwa lata temu. Węgiel i Mglej łączy nie tylko uczucie, ale też praca - Kevin produkuje muzykę, Roxie ją nagrywa. Zawodowa i prywatna strefa życia dosłownie zlały im się w jedno.
Czy to przepis na sukces, czy na katastrofę? Na razie wszystko wskazuje na to pierwsze. Ale internet czuwa.




