Ćwierć wieku razem i jeden sekret, który zaskakuje: Golcowie regularnie od siebie odpoczywają. I twierdzą, że właśnie to uratowało ich małżeństwo.

Edyta i Łukasz Golcowie należą do tych par w polskim show-biznesie, które nie serwują fanom codziennych relacji z życia prywatnego. Dlatego gdy postanowili uchylić rąbka tajemnicy, media od razu to podchwyciły.

12 czerwca para udzieliła wywiadu Odecie Moro w programie "Onet Rano". Rozmowa szybko stała się tematem dnia - bo Golcowie mówili szczerze, bez lukrowania.

Przeciąganie liny i kompromis

Edyta i Łukasz Golcowie są razem od ponad 25 lat - ślub wzięli w 2000 roku, mają trójkę dzieci i od dekad łączą życie rodzinne z karierą muzyczną. W wywiadzie dla "Onet Rano" Edyta Golec przyznała, że codzienność nie jest usłana różami i że para nie stroni od napięć.

"W naszym przypadku czasem jest to przeciąganie liny i dobrze, że jest. Bo gdyby nam nie zależało, to pewnie już by go nie było. Ta umiejętność pójścia na kompromis jest bardzo ważna" - powiedziała wokalistka.

Dodała też, że jej mąż, mimo góralskiego temperamentu, potrafi ustąpić. Łukasz Golec potwierdził to bez owijania w bawełnę i opowiedział, jak małżonkowie funkcjonują na co dzień.

"Są takie momenty, że każdy musi mieć swoją przestrzeń. Każdy ma ulubione czynności, które lubi robić w samotności" - przyznał muzyk w rozmowie z Odetą Moro.

Edyta dopowiedziała krótko i konkretnie: "Odpoczywamy od siebie, to taka higiena pracy".

Własne życie w związku? Golcowie mówią: tak

Małżonkowie przyznali wprost, że pielęgnują własne pasje i nie spędzają każdej wolnej chwili razem. Edyta Golec od czasu do czasu wyjeżdża z koleżankami - i nie widzi w tym nic złego.

To podejście może zaskoczyć fanów, którzy kojarzą Golców głównie ze wspólnych występów scenicznych. Para latami starannie chroniła prywatność, więc każde takie wyznanie smakuje jak rzadkość.

Na marginesie: w kwietniu Edyta Golec namieszała w sieci, publikując zdjęcie z radykalną metamorfozą - nową fryzurą, mocnym makijażem i zupełnie inną stylizacją. Komentarze eksplodowały. Dopiero po chwili wyszło na jaw, że to żart na Prima Aprilis. "Każdy ma jakieś swoje Prima Aprilis" - skwitowała artystka.

Ale wróćmy do sedna: receptą Golców na trwały związek jest przestrzeń, kompromis i szczerość. Proste? Może. Rzadkie w show-biznesie? Zdecydowanie.

Czy to przepis, który działa tylko dla nich - czy jednak jest w tym coś uniwersalnego? Napiszcie w komentarzach.

Golcowie zaskoczyli słowami o związku. "Odpoczywamy od siebie"
Golcowie zaskoczyli słowami o związku. "Odpoczywamy od siebie" / (© AKPA)