Kendall Jenner nie przebiera w słowach. W zwiastunie ósmego sezonu "The Kardashians" modelka najpierw stanowczo zaprzecza plotkom o romansie z Carą Delevingne, a sekund później pozwala sobie na komentarz, który rozgrzewa internet - "nie miałabym nic przeciwko uprawianiu seksu z Carą". Czy to żart, czy jednak coś więcej?
Plotki, które nie chcą umrzeć
Kendall Jenner od lat zmaga się z tym samym pytaniem - czy między nią a Carą Delevingne kryje się coś więcej niż przyjaźń? Tym razem modelka postanowiła odnieść się do pogłosek bezpośrednio, podczas rozmowy z matką Caitlyn Jenner w nowym sezonie reality'u Hulu.
- Skoro i tak nigdy niczego się nie dowiaduję, to jak tam twoje życie uczuciowe? - pyta Caitlyn.
Kendall odpowiada stanowczo: - Zdecydowanie krąży plotka, że Cara i ja się spotykałyśmy, ale to nieprawda.
Na tym mogłoby się skończyć. Ale nie.
"Nigdy nie mów nigdy"
W kolejnej scenie, podczas wydarzenia L'Oréal, Kendall siedzi obok Delevingne i nagle wypala: - Tak przy okazji, nie miałabym nic przeciwko uprawianiu seksu z Carą. Po czym dodaje z uśmiechem: - Nigdy nie mów nigdy, prawda?
Komentarz rozpalił sieć. Fani dzielą się na dwa obozy - jedni uważają, że to żart i dowód bliskiej przyjaźni, inni widzą w tym potwierdzenie spekulacji, które towarzyszą modelkom od ponad dekady.
Historia przyjaźni "CaKe"
Kendall i Cara poznały się w świecie mody i od lat tworzą jedno z najbardziej zażytych duetów show-biznesu. Modelki nadały sobie nawet wspólny przydomek - "CaKe" (od Cara i Kendall). W wywiadzie dla "Vogue" w 2024 roku Jenner mówiła o znaczeniu Delevingne dla jej kariery: - To ona otworzyła mi te drzwi, a potem wszystko się zmieniło.
Despite wieloletnich spekulacji obie modelki konsekwentnie podkreślają, że łączy je tylko przyjaźń.
Co powiedziała wcześniej?
To nie pierwszy raz, gdy Kendall komentuje plotki o swojej seksualności. W styczniu tego roku, w podcaście "In Your Dreams", modelka przyznała, że irytuje ją sposób, w jaki internet spekuluje na temat jej orientacji.
- Jest cała masa ludzi, która uważa, że jestem lesbijką - powiedziała wówczas Kendall. Zaznaczała jednak: - Gdybym na tym etapie życia była lesbijką, już bym się ujawniła. Krótko mówiąc: na dziś nie jestem lesbijką.
Ale dodała też furtkę: - Nie sądzę, żeby miało to być "nigdy".
Co teraz?
Komentarz z nowego sezonu "The Kardashians" znowu rozkręci spekulacje. Czy to kolejny żart przyjaciółek, czy może Kendall znowu pozostawia drzwi otwarte dla przyszłości? Fani już dyskutują w komentarzach.


