Ostatni odcinek wylądował w sieci, a Kędzierski chwilę później wziął telefon i napisał kilka zdań, które zamknęły dwanaście lat wspólnej historii. Bez dramatu, bez pretensji - tylko podziękowania i ukłon.
Piotr Kędzierski i Kuba Wojewódzki przez lata tworzyli jeden z rozpoznawalnych duetów polskiego podcastu. Teraz ta historia dobiegła końca. Ostatni odcinek WojewódzkiKędzierski pojawił się w sieci, a obaj panowie zabrali głos - każdy po swojemu.
Wojewódzki powiedział to pierwszy
To Kuba Wojewódzki jako pierwszy poinformował publicznie, że nie będzie kolejnego sezonu. W oświadczeniu skierowanym do fanów napisał wprost: "W 2026 poinformowałem Piotra, że to nasz ostatni wspólny sezon razem. Obaj lubimy wyzwania i obaj mamy własne ścieżki, aby im sprostać. Wierzę, że po Tańcu z gwiazdami Kędzior zbudował się i spokojnie znajdzie własną przestrzeń w mediach. Kędzior. Dziękuję za wszystko. I do usłyszenia." Decyzja zaskoczyła wielu - zwłaszcza tych, którzy śledzili ich wspólną drogę od samego początku. A początki sięgają 2014 roku i Rock Radia. W 2019 wystartował cykl Wojewódzki Kędzierski. Rozmowy, a gdy Kędzierski odszedł z radia, Wojewódzki poszedł razem z nim. W 2022 zaczęli od nowa w Onecie.
Kędzierski odpowiedział na Instagramie
Tuż po premierze ostatniego odcinka Kędzierski opublikował na Instagramie krótki, ale wymowny wpis. "Dobry wieczór. Właśnie na antenę wleciał ostatni w historii odcinek podcastu @wojewodzkikedzierski, a ja z tej okazji chciałbym po prostu wszystkim bardzo podziękować. Dziękuję Kubie. Dziękuję słuchaczom. Dziękuję gościom. Dziękuję współpracownikom i każdej osobie, która przyczyniła się do realizacji tego podcastu. Kłaniam się Państwu nisko i do usłyszenia…" - napisał dziennikarz. Bez goryczy, bez rozliczania. Właśnie ta powściągliwość uderzyła fanów najmocniej.
Pod postem szybko pojawiły się komentarze od osób, z którymi Kędzierski związał się przy okazji Tańca z Gwiazdami. "Po nowe, Piotruś!" - napisał Gamou Fall. "You're de best!" - dodał Michał Bartkiewicz. Krótkie słowa wsparcia zostawili też Jacek Jeschke, Maciej Zakościelny i Paulina Sykut-Jeżyna. Co dalej z Kędzierskim? Na razie milczy. I być może o to chodzi - żeby dać sobie chwilę ciszy po dwunastu głośnych latach.




