Jej ojciec musiał przylecieć z Teksasu, żeby odebrać ciało córki. Kaylee Hottle - aktorka, która jako dziewięciolatka weszła do Hollywood i zagrała w jednym z największych filmów universum Godzilli - zginęła we wtorek rano w wypadku samochodowym w Maryland. Miała 19 lat.

Jej ojciec musiał przylecieć z Teksasu, żeby odebrać ciało córki. Kaylee Hottle - aktorka, która jako dziewięciolatka weszła do Hollywood i zagrała w jednym z największych filmów universum Godzilli - zginęła we wtorek rano w wypadku samochodowym w Maryland. Miała 19 lat.

Ojciec potwierdził tragedię na żywo w sieci

Joshua Hottle przekazał wiadomość o śmierci córki w rozmowie z dziennikarzami TMZ, a chwilę później zorganizował transmisję na żywo w mediach społecznościowych. W języku migowym wyjaśnił, że służby poinformowały go o tym, iż serce Kaylee przestało bić jeszcze w drodze do szpitala. Wypadek wydarzył się 21 lipca rano.

Aktorka skończyła 19 lat zaledwie na początku maja tego roku.

Kim była Kaylee Hottle?

Kaylee Hottle wywodziła się z wielopokoleniowej rodziny głuchych i swoją przygodę przed kamerą zaczęła długo przed Hollywood. Jako dziewięciolatka wystąpiła w reklamie aplikacji komunikacyjnej dla społeczności niesłyszących i niedosłyszących - i to właśnie stamtąd trafiła na radar twórców filmowych.

W 2021 roku zagrała Jię w filmie Godzilla kontra Kong - postać, która porozumiewała się z King Kongiem wyłącznie w języku migowym. Rola była wyjątkowa nie tylko fabularnie: Hottle była jedną z niewielu niesłyszących aktorek w obsadzie wielkiego blockbustera. Trzy lata później wróciła do tej samej roli w sequelu Godzilla X Kong: Nowe Imperium.

Miała 19 lat i całe życie przed sobą. Hollywood straciło kogoś naprawdę niepowtarzalnego.