Miłość od pierwszego wejrzenia? Nie tym razem. Karolina Gorczyca wyznała wprost, że kiedy pierwszy raz spotkała swojego obecnego męża Krzysztofa Czeczota, uznała go za... niemilasa.
Miłość od pierwszego wejrzenia? Nie tym razem. Karolina Gorczyca wyznała wprost, że kiedy pierwszy raz spotkała swojego obecnego męża Krzysztofa Czeczota, uznała go za niemilasa. A jednak - skończyło się ślubem.
Aktorka opowiedziała o kulisach ich znajomości w rozmowie z magazynem "Twój Styl". Pierwsze spotkanie miało miejsce PONAD 10 LAT temu, przy nagraniu audiobooka.
"Stwierdziłam, że jest niemiłym gościem"
Gorczyca trafiła do studia nagraniowego jako zupełna debiutantka w świecie audiobooków. Producent poprosił Czeczota - doświadczonego reżysera - żeby wziął ją pod skrzydła.
"Spotkaliśmy się około 15 lat temu, może troszkę mniej, no powiedzmy 12 lat temu w jakiejś pracy audio. Przyszłam nagrywać audiobook, a ponieważ był to pierwszy w moim życiu audiobook, producent poprosił Krzysztofa jako reżysera, żeby tę młodą aktorkę trochę podszkolił" - wspominała w "Twoim Stylu".
Wspomnienie nie jest sielankowe. "To nie było miłe spotkanie. Stwierdziłam, że Krzysztof jest niemiłym gościem. Był taki gburowaty, trochę miał głowę w innym miejscu" - mówiła bez ogródek.
Czeczot przyznał z kolei, że podszedł do sprawy czysto zawodowo - i szybko zorientował się, że młoda aktorka po prostu nie była jeszcze gotowa na takie wyzwanie.
Teatr zrobił swoje
Przez kolejne lata ich drogi krzyżowały się sporadycznie, bez większych fajerwerków. Wszystko zmieniło się dopiero przy wspólnej pracy w teatrze.
"Po latach spotkaliśmy się w teatrze i wtedy po prostu 'kliknęło'" - przyznał Czeczot.
Gorczyca podkreśliła, że tym razem poczuła coś, czego wcześniej jej brakowało - prawdziwą rozmowę na równych zasadach. "To co mnie tak urzekło, to to, że można było tak porozmawiać, pogadać, usłyszeć się i dostać takie zrozumienie i akceptację. To mi się bardzo spodobało, że mam partnera, z którym mogę porozmawiać na takim poziomie, na którym ja jestem" - wyznała.
Oboje mają dzieci z poprzednich związków. Czeczot jest ojcem córki Poli, Gorczyca - córki Marii i syna Henryka. Para wzięła ślub w 2024 roku.
Czasem najlepsze związki zaczynają się od najgorszego pierwszego wrażenia - Gorczyca i Czeczot są na to żywym dowodem. A wy - wierzycie w miłość po trudnym początku? Piszcie w komentarzach.



