Karol III boi się repetyty. Po latach chłodu między nim a księciem Harrym monarcha zaczął działać - nie tylko się z nim spotyka, ale rzekomo wspiera go nawet w sprawach biznesowych. Historia uczy: gdy rodzina królewska odtrąci swojego - może nie wrócić.

# Karol III już nie czeka. Robi, co może, by zatrzymać Harry'ego

Relacja króla z księciem przeszła ogromną metamorfozę. Przez lata po przeprowadzce Harry'ego i Meghan do USA panował między nimi mróz - monarcha musiał czekać cały rok, zanim po raz pierwszy spotkał swoją wnuczkę Lilibeth. Teraz sytuacja się diametralnie zmieniła.

Karol przestał być surowy. Interweniuje w sprawy Harry'ego

Według doniesień Daily Mail, królewski historyk Andrew Lownie twierdzi, że Karol III świadomie zmienia swoją strategię wobec młodszego syna. Monarcha miał rzekomo interweniować w osobistych sprawach Harry'ego związanych z jego zobowiązaniami zawodowymi - nie rodzinnymi, ale biznesowymi. To sygnał: Karol chce utrzymać kontakt, niezależnie od tego, że Harry i Meghan mieszkają na swój koszt i poza oficjalnym protokołem dworskim.

W lipcu tegorocznego roku Karol zaprosił synka, jego żonę i wnuki na herbatę do Highgrove House. Po przeprowadzce pary do Londynu monarcha pozostawił ich "samym sobie" - co mogło być odczytane jako dystans. Ale teraz wiadomo: to była strategia, nie kara.

Historia robi sobie jaja. Karol pamięta 1936 rok

Co pali Karola? Historia rodziny. Konkretnie - abdykacja Edwarda VIII w 1936 roku. Jego poprzedni poprzednik porzucił tron, by poślubić rozwiedzioną Amerykankę Wallis Simpson. Jego brat - przyszły dziadek dzisiejszego króla - otwartość sprzeciwiał się związkowi i nie chciał, by para wracała do Wielkiej Brytanii. Edward VIII nigdy nie powrócił. Nigdy się nie pogodził z rodziną. Nigdy nie wrócił do domu.

Karol III widzi to samo ryzyko u Harry'ego. Syn ma żonę, która nie jest zaakceptowana przez część rodziny królewskiej. Son mieszka za granicą. Son może czuć się odrzucony. I jeśli monarcha będzie zbyt surowy - może być za późno na naprawę.

Częste spotkania, wnuki, druga szansa

Dlatego Karol robi teraz coś, czego przez lata nie robił: otwiera się. Dzięki powrotowi Harry'ego i Meghan do Londynu monarcha ma możliwość częstszego kontaktu z wnukami - Archiem i Lilibeth, których długo nie widział. To nie jest przypadek, że właśnie teraz Karol interweniuje w sprawy biznesowe syna. To jest komunikat: "Jesteś częścią rodziny, nawet jeśli żyjesz inaczej".

Czasami trzeba ustąpić, by nie stracić wszystkiego. Karol III zdaje się to rozumieć lepiej niż kiedykolwiek wcześniej.