Kamil Stoch zamknął księgę swojej sportowej kariery i ruszył z żoną Ewą w objazd świata. We wtorek nad ranem Ewa Bilan-Stoch opublikowała na Instagramie serię zdjęć z Portoryko - a na jednym z nich pojawił się sam skoczek, uśmiechnięty od ucha do ucha. Emerytura mu służy.
Wakacje zamiast podium
Kamil Stoch i jego żona Ewa planowali tę podróż od dawna. Skoczek narciarski, multimedalista olimpijski, zdecydował się na koniec sportowej kariery w 2026 roku. Teraz, w wieku 39 lat, ma wreszcie czas, którego przez dekady brakowało mu między treningami i zawodami. "Planujemy jeszcze podróż dookoła świata z Ewą, którą otrzymaliśmy w prezencie. Po niej mam nadzieję, że usiądę sobie w spokoju na miejscu" - mówił Stoch kilka miesięcy temu w rozmowie ze sport.tvp.pl.
I rzeczywiście - para właśnie realizuje ten plan. We wtorek rano Ewa, która na co dzień zajmuje się fotografią, podzieliła się zdjęciami z Portoryko. Kolory, egzotyczne rośliny, błękitne morze - wszystko to trafiło do jej Instagram Stories.
"Kolory wszędzie"
Żona Stocha nie kryła zachwytu. "Kolory, mnóstwo kolorów, jeszcze więcej kolorów... Dużo, dużo więcej. Kolory są tutaj wszędzie" - pisała, pokazując kadr za kadrem wyspy. Na dwóch zdjęciach pojawił się także sam Kamil - roześmiany, zrelaksowany, zupełnie inny niż na fotografiach ze skoków. Widać, że zmiana otaczającej go rzeczywistości robi na skoczku ogromne wrażenie.
Ewa i Kamil poznali się piętnaście lat temu podczas Pucharu Świata w Słowenii. Żona jest od niego starsza o dwa lata. Para zawsze pilnowała swojej prywatności, rzadko udzielała wywiadów o życiu prywatnym. Teraz, gdy Kamil przeszedł na emeryturę, nieco więcej dzielą się swoimi przeżyciami z fanami - choć wciąż bardzo ostrożnie.
Nowy rozdział
Emerytura skoczka to koniec epoki dla polskiego sportu. Kamil Stoch to ikona polskiego narciarstwa - dwukrotny mistrz olimpijski, wielokrotny zwycięzca Turnieju Czterech Skoczni. Teraz może się skupić na tym, na czym kiedyś nie miał czasu: na rodzinie, podróżach, zwyczajnym odpoczynku. Portoryka to dopiero początek - przed Ewą i Kamilem całe świata czeka odkrycia.
Fani nie mogą się doczekać kolejnych zdjęć. "Wreszcie Kamil ma chwilę dla siebie" - komentują w mediach społecznościowych. "Zasłużył sobie na takie wakacje" - dodają inni.
Co dalej z podróżą Stochów dookoła świata? Fani czekają na kolejne fotki z rajskich kierunków.



