Kaja Paschalska nie kryje szczęścia u boku narzeczonego Damiana Nenowa, ale w nowym wpisie na Instagramie zabrała głos o czymś ważniejszym - o tym, że kobieta nie potrzebuje faceta, żeby poczuć się warta.

Szczęście w związku to nie wszystko

40-letnia aktorka, którą od lat widzowie kojarzą z roli Oli Lubicz w serialu "Klan", niedawno zaręczyła się z filmowcem Damianem Nenowem. Parę połączyła się w sylwestrową noc na przełomie 2025 i 2026 roku, a od tamtej pory Paschalska nie ukrywa swojego szczęścia. Jednak jej najnowszy post pokazuje, że miłość to dla niej nie wszystko. Pod jednym z wpisów fani zastanawiali się głośno: czy to właśnie związek sprawia, że aktorka wygląda dziś tak promiennie? Paschalska odpowiedziała z typowym dla siebie poczuciem humoru. "Czy to miłość sprawia, że dobrze się wygląda?...no od miłości mięśnie nie rosną niestety. Smuteczek w sumie" - napisała na Instagramie. Aktorka przyznała, że za swoją formą stoi przede wszystkim systematyczna praca i dbanie o siebie. "Jasne, szczęście i spokój dają na tę pracę przestrzeń. Ale chociaż nie oddałabym mojego Starego za żadne skarby, bez faceta również można wyglądać i czuć się świetnie" - podkreśliła.

Kobieta nie potrzebuje mężczyzny, żeby być warta

Na tym jednak Paschalska nie poprzestała. Gwiazda "Klanu" zwróciła uwagę, że współczesne kobiety zbyt często uzależniają swoją wartość od tego, czy są w związku. "To już nie te czasy, w których największym osiągnięciem kobiety był status jej męża. Naszej wartości nie wyznacza akt bycia przez kogoś posiadaną" - napisała wprost. Ale to nie koniec. Na końcu wpisu Paschalska zostawiła obserwatorom przesłanie, które wielu fanów uznało za sedno całej sprawy: "Wszystko zaczyna się nie od miłości, ale od siebie. Polecam w tej kwestii egoizm. Daje potężną satysfakcję". Slowa 40-latki zdarzyły się w momencie, gdy społeczność internetu żywo dyskutuje o niezależności kobiet i znaczeniu samookreślenia. Komentarze pod postem Paschalskiej szybko się mnoży - fani dziękują jej za odwagę i szczerość.

Kim jest Damian Nenow?

Narzeczony Kai to reżyser, scenarzysta i twórca animacji, starszy od aktorki o trzy lata. Urodził się we Wrocławiu, studiował reżyserię w Szkole Filmowej w Łodzi i ma na koncie wielokrotnie nagradzane produkcje. W ostatnich latach współpracował z Netflixem przy projektach animowanych, dzięki czemu należy dziś do grona najbardziej cenionych polskich twórców w tej dziedzinie. Choć Paschalska nie ukrywa, że u boku Nenowa odnalazła szczęście, jej najnowszy wpis jasno pokazuje - nie zamierza stawiać znaku równości między miłością a poczuciem własnej wartości. I właśnie to sprawiło, że jej słowa trafiły w sedno.