Izabela Kuna zdobyła się na szczerość, której do tej pory unikała. W rozmowie przed startem w 19. edycji "Tańca z gwiazdami" aktorka wyznała, że poznanie Marka Modzelewskiego - jej partnera od ponad 20 lat - było dla niej przełomem.

Poznanie Marka Modzelewskiego zmienia wszystko

55-letnia Izabela Kuna, gwiazda "Kiedy ślub?", "Lejdis" i "Teściów", od zawsze trzymała swoją życie prywatne z dala od mediów. Teraz, tuż przed wejściem na parkiet "Tańca z gwiazdami", postanowiła przerwać milczenie i opowiedzieć o tym, co dla niej naprawdę istotne.

"Poznanie Marka Modzelewskiego - nie mówiłam tego chyba jeszcze nikomu, jest pani pierwsza - to była w jakimś, nawet w dużym, sensie rewolucja w moim życiu" - wyznała aktorka w rozmowie z serwisem Plejada.

Para poznała się w Teatrze Narodowym ponad dwie dekady temu. Przez wszystkie te lata pozostali razem, choć nigdy nie zdecydowali się na zalegalizowanie związku. Dla wielu fanów Izabeli ta wiadomość będzie zaskoczeniem - aktorka bowiem prawie nigdy nie mówi o swoim partnerze publicznie.

"Przeżyłam wiele, ale o najważniejszych rzeczach nie mogę mówić"

W tym samym wywiadzie Kuna przyznała, że jej życie pełne jest doświadczeń, o których nie może opowiadać. "Och, ja przeżyłam wiele w swoim życiu, ale o tych najważniejszych (wydarzeniach) nie mogę mówić" - dodała tajemniczo.

Aktorka pojawił się na premierze drugiego sezonu serialu "Klara", gdzie wcielili się w rolę nie tylko aktorki, ale także producentki kreatywnej. Była to dla niej kolejna ważna chwila zawodowa. "Spełniłam się tam jako aktorka, producentka kreatywna i jeszcze do tego jestem partnerką scenarzysty - to jest super serial" - skomentowała swoją pracę.

Taniec z gwiazdami to nowy rozdział

Teraz Izabela Kuna przystępuje do nowego wyzwania. Przyjęła zaproszenie producentów "Tańca z gwiazdami" i weźmie udział w 19. edycji programu Polsatu. "To jest też taki czas, który trzeba poświęcić tylko temu programowi. Wiadomo, że pracuję w teatrze oraz mam zdjęcia i nigdy się za bardzo nie dało, a teraz mało tego, że się udało, to jeszcze temu trochę pomogłam" - tłumaczyła swoją decyzję.

Udział w rywalizacji o Kryształową Kulę da jej szansę na zaprezentowanie się nowej grupie fanów. Czy jej szczerość na temat prywatnego życia będzie punktem zwrotnym w sposobie, w jaki komunikuje się z publicznością? Fani czekają na odpowiedź.