Dwa spektakle i lądują. Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz powiedzieli wprost na Instagramie: dość intensywności, czas poukładać życie.

Co planują Kaczorowska i Rogacewicz po trasie?

Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz potrzebują przerwy - i nie kryją tego wcale. Para opublikowała wspólne wideo na Instagramie, w którym Agnieszka przyznała, że zbliża się długo wyczekiwany moment zatrzymania. "Jeszcze przed nami dwa spektakle, ale tak lądujemy. Ogarniamy życie, sprawy różne" - powiedziała do kamery.

Marcin nie siedział cicho. Dorzucił od razu: "Ale też myślimy, co jesienią się wydarzy". Agnieszka zakończyła wideo słowami: "Tak, będziemy was informować. Musimy troszkę odetchnąć".

Trasa spektaklu "Siedem", intensywna medialnie i prywatnie, najwyraźniej dała im w kość. Nie ma się co dziwić - od miesięcy oboje żyją w nieustannym biegu.

Kaczorowska: czas sprawdzić, kim teraz jest

Aktorka i tancerka od jakiegoś czasu zapowiadała, że po zakończeniu trasy chce się zatrzymać i poukładać siebie na nowo. "Pora przysiąść na chwilę i sprawdzić, kim teraz jestem i co dalej. Porządkuję sprawy, przestrzeń, życie. Bo tylko tam, gdzie lekko i spokojnie, można tworzyć i działać" - pisała niedawno na Instagramie.

W tle tego zawodowego resetu trwa jeszcze jedna ważna sprawa: Agnieszka i jej były mąż Maciej Pela są w trakcie sprzedaży wspólnego mieszkania. Pela pokazywał w sieci swoje przeprowadzkowe perypetie, ona z kolei pisała wymownie o "męskiej pomocy" przy zabieraniu rzeczy. Rozdział zamyka się powoli, ale konsekwentnie.

Jesień ma przynieść nowe projekty - para obiecała, że będzie informować na bieżąco. Pytanie tylko, czy spokój, którego tak bardzo szukają, da się zaplanować z wyprzedzeniem.