Łzy po spektaklu, kamera włączona, a w tle tysiące fanów, którzy od miesięcy zadawali jedno pytanie. Kaczorowska i Rogacewicz w końcu odpowiedzieli.

Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz wyszli ze sceny w Łodzi i od razu włączyli nagrywanie. Nie po to, żeby pochwalić się bukietami kwiatów. Po to, żeby powiedzieć fanom coś, czego ci szukali w każdym komentarzu pod ich postami od dobrych kilku miesięcy.

Popłakali się oboje - i nie wstydzili się tego ani trochę

Spektakl taneczny '7' znów zrobił swoje. Tym razem jednak łzy popłynęły nie tylko na widowni, ale i na scenie. W nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych Marcin Rogacewicz przyznał wprost: "Ja się popłakałem". Agnieszka Kaczorowska dorzuciła bez chwili wahania: "No, ja też dzisiaj się bardzo wzruszyłam". Para zatańczyła łódzki pokaz spektaklu '7' i najwyraźniej coś w tym wieczorze złamało im emocjonalną tarczę zawodowców.

Oboje przyznali, że grają non stop od 1 sierpnia ubiegłego roku - najpierw intensywne przygotowania do Tańca z Gwiazdami, potem kolejne daty spektaklu w całej Polsce. "Działamy na najwyższych obrotach" - powiedzieli w nagraniu, nie ukrywając, że zmęczenie jest ogromne. Przerwy na urlop? Były. Ale, jak sami przyznali, "takie małe".

Czy '7' wraca jesienią? Nareszcie konkretna odpowiedź

Fani od miesięcy zasypywali ich komentarzami z jednym pytaniem: czy spektakl '7' wróci jesienią? Kaczorowska i Rogacewicz postanowili skończyć z tym zawieszeniem. Potwierdzili, że kolejna trasa jest planowana - i to z niespodzianką dla tych, którzy '7' widzieli już wcześniej. "Mamy różne pomysły na to, jak zliftingować to '7', czyli wprowadzić jakieś małe zmiany, żeby dla naszych widzów, którzy przyjdą jeszcze raz, też była pewna nowość" - zapowiedzieli w nagraniu.

Konkretnych dat ani szczegółów trasy na razie brak - para zapowiedziała, że zorganizuje specjalnego live'a poświęconego spektaklowi, gdzie pojawi się więcej informacji. Kiedy dokładnie? Tego jeszcze nie zdradzili.

Jedno jest pewne: Kaczorowska i Rogacewicz nie zamierzają kończyć na tej trasie. Widownia ich do tego nie dopuści - i oboje o tym wiedzą. Czy jesteście gotowi na odświeżone '7'? Dajcie znać w komentarzach.

Kaczorowska i Rogacewicz w końcu przekazali radosną nowinę. "Popłakaliśmy się"
Kaczorowska i Rogacewicz w końcu przekazali radosną nowinę. "Popłakaliśmy się", (© EastNews)
Kaczorowska i Rogacewicz zamieszkali w zielonej okolicy. Tu odpoczywają
© Paweł Wrzecion