Nowy dom, nowy mężczyzna, nowa trasa. A teraz Agnieszka Kaczorowska patrzy w przyszłość i głośno pyta - co dalej?
Półtora roku temu wszystko się posypało
Agnieszka Kaczorowska przez lata budowała wizerunek szczęśliwej żony i matki. W 2018 roku wzięła ślub z Maciejem Pelą, razem mieli dwie córki i chętnie pokazywali rodzinne życie w sieci. Sielanka skończyła się mniej więcej półtora roku temu - rozstanie wisiało w powietrzu, a tabloidy donosiły o rzekomym romansie tancerki z operatorem programu telewizyjnego. Kaczorowska tych doniesień nigdy podobno nie potwierdziła.
Potem pojawił się Marcin Rogacewicz. Związek zaskoczył wielu - on sam miał wtedy, według doniesień mediów, niełatwą sytuację osobistą. Dziś są parą nie tylko prywatnie, ale i zawodowo. Razem objechali niemal całą Polskę ze spektaklem tanecznym. Przed nimi jeszcze jeden, ostatni na ten moment wspólny występ.
"Żyćko... i co masz dla mnie teraz?"
Kaczorowska skończyła urządzać nowy dom i po raz pierwszy od miesięcy mogła złapać oddech. Właśnie wtedy, obserwowana przez ponad pół miliona osób na Instagramie, wrzuciła wpis, który zatrzymał przewijanie ekranów.
"Żyćko… i co masz dla mnie teraz? Ciekawa jestem" - napisała krótko.
Cztery słowa i wielokropek. Żadnego zdjęcia z nowym partnerem, żadnej kampanii reklamowej. Tylko pytanie.
Fani odpowiedzieli falą ciepłych komentarzy. "Na pewno coś pięknego i dobrego", "Same piękne chwile", "Nowe projekty, nowe kampanie. Wszystko co najlepsze" - takie wpisy zdominowały sekcję komentarzy pod postem.
Czy to filozoficzna chwila refleksji po intensywnym roku, czy zapowiedź czegoś nowego? Kaczorowska na razie milczy - i najwyraźniej sama jest ciekawa odpowiedzi.
Co myślicie - co przyniesie jej życie? Dajcie znać w komentarzach.



