W piątkowy wieczór Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz opublikowali posty niemal w tym samym momencie. Oboje napisali o ciszy, zatrzymaniu i potrzebie oddechu.
Związek Agnieszki Kaczorowskiej i Marcina Rogacewicza zaczął się na oczach całej Polski - w studiu "Tańca z gwiazdami" na antenie Polsatu. Od tamtej pory para nie znikała z nagłówków ani na chwilę.
Oboje mają za sobą wieloletnie małżeństwa i rozwody. Oboje próbują teraz ułożyć sobie życie od nowa - razem. Przez ostatnie miesiące relacjonowali widzom przeprowadzkę do wspólnego domu, trasy ze spektaklem tanecznym, wakacje. Dużo się działo.
"Polecam się zatrzymywać"
W piątek wieczorem Kaczorowska napisała na swoich profilach w mediach społecznościowych: "Pora przysiąść na chwilę i sprawdzić kim teraz jestem i co dalej... Porządkuję sprawy, przestrzeń, życie. Bo tylko tam, gdzie lekko i spokojnie, można tworzyć, działać, realizować kolejne marzenia i plany. Polecam się zatrzymywać. Zwłaszcza jak kończy się bardzo, bardzo, bardzo intensywny okres".
Niemal równocześnie podobny post wrzucił Rogacewicz. Aktor znany z polskich seriali napisał: "Lubię ciszę. Dźwięki ciszy. Wyciszenie umysłu pozwala mi pozbyć się cierpienia wynikającego z ciągłej pogoni za bodźcami. Po prostu pobyć..."
Dwa posty, jedno przesłanie. Przypadek? Raczej nie.
Fani pytają: co to znaczy?
Obserwatorzy pary szybko zestawili oba wpisy i zaczęli spekulować. Część komentujących odczytuje je jako zapowiedź odejścia z mediów społecznościowych - przynajmniej na jakiś czas. Inni zastanawiają się, czy w związku tancerki i aktora nie dzieje się coś więcej.
Warto przypomnieć, że Kaczorowska dosłownie dzień wcześniej ogłosiła sprzedaż domu, który dzieliła z byłym mężem Maciejem Pelą. Duże porządki na wielu frontach jednocześnie.
Czy to zwykła potrzeba oddechu po intensywnym sezonie, czy zapowiedź większych zmian - na razie para nie mówi więcej. A cisza, jak wiadomo, bywa głośniejsza niż słowa.
Co wy myślicie o tym wspólnym ogłoszeniu? Dajcie znać w komentarzach.




