Julia Wieniawa właśnie przemieniła swoje marzenia w rzeczywistość. Zaśpiewa z Andreą Bocelim - legendarnym włoskim śpiewakiem operowym - podczas jego koncertów 14 i 16 sierpnia w Gdańsku i Warszawie.
# Julia Wieniawa i Bocelli. Wymarzony duet
Julia Wieniawa nie krywała emocji, gdy ogłaszała tę wiadomość swoim fanom. Pod zdjęciem na Instagramie napisała wprost: "Czas odkryć karty. Z ogromną radością ogłaszam, że będę gościem specjalnym koncertów Andrei Bocellego w Gdańsku i Warszawie. To dla mnie wielki zaszczyt i coś, o czym nawet nie odważyłabym się marzyć".
Gwiazda zaprosiła swoich fanów na koncerty. W komentarzach pojawiło się wiele ciepłych słów od polskich celebrytek - Roksana Węgiel, Sandra Kubicka, Aleksandra Domańska czy Marina Łuczenko-Szczęsna gratulowały jej tego wyróżnienia.
Szomańska przypomina o sobie
Ale nie wszystkie były tak entuzjastyczne. Olga Szomańska postanowiła subtelnie zwrócić uwagę na to, że Wieniawa nie jest pierwszą polską artystką, która ma to doświadczenie. "Gratuluję! Śpiewałam z nim jako pierwsza we Wrocławiu. Wielkie przeżycie! Więc tym bardziej trzymam kciuki! Powodzenia!" - napisała wokalistka w komentarzu.
Komentarz Szomańskiej szybko zwrócił uwagę internautów. Jeden z użytkowników pospiesznie przypomniał, że Andrea Bocelli miał już wcześniej okazję współpracować z kolejną polską artystką - Aleksandrą Kurzak. Do ich duetu doszło w 2009 roku, kiedy solistka operowa była gościem specjalnym włoskiego śpiewaka.
Co na to Wieniawa?
Julia Wieniawa nie odnieśliła się do komentarza Szomańskiej. Gwiazda skupiła się na pozytywnych reakcjach swoich fanek i kolegów z branży. Koncerty z Bocelim to bez wątpienia kolejny duży krok w jej karierze - zarówno jako aktorki, jak i wykonawczyni.
Wiele osób czeka na to, jak Wieniawa zaprezentuje się na scenie u boku światowej gwiazdy. Bilety na koncerty w Gdańsku i Warszawie już się rozkupują. Czy ty także się wybierzesz?




