Julia von Stein przeszła operację plastyczną, która trwała ponad 9 godzin. Rezultat? Nie potrafi się uśmiechać. Ale psycholożka Anna Prokop mówi wprost - jej problem zaczął się dużo wcześniej, w dzieciństwie, i żadna operacja go nie rozwiąże.

Spektakularna operacja, spektakularny upadek

Influencerka z programu "Królowe życia" niedawno pokazała fanom, co zrobiła sobie w klinice. Deep plane lifting, endoskopowy lifting brwi, przeszczep tłuszczu, lip lift - to były tylko wybrane procedury z dziewięciogodzinnego maratonu na stole operacyjnym. Von Stein miała konkretny plan: będzie szczęśliwa, będzie się uśmiechać, wreszcie poczuje się dobrze w swoim ciele.

Teraz mówi inaczej. Gdy próbuje się uśmiechać, oczy jej znikają. Przeszczepiony tłuszcz, który miał ją odmienić, "spłynął nie wiadomo gdzie". Celebrytka rozprawia się ze swoim rozczarowaniem na nagraniu, które obiegło sieć.

"To nie jest problem operacji. To problem głęboszy"

Annę Prokop, psycholożkę i psychoterapeutkę, zapytaliśmy o opinię. Jej odpowiedź była bezlitosna dla von Stein, ale nie z powodu jej wyglądu.

"Bardzo jej współczuję, ponieważ widzę w jej słowach nie rozczarowanie efektem zabiegu, lecz ogromne, trwające od wielu lat cierpienie" - powiedziała Prokop dla Kozaczka. "Julia mówi, że chciała po tej operacji być szczęśliwa, uśmiechać się i cieszyć życiem. Ale w innych fragmentach nagrania opowiada o trudnym dzieciństwie, wieloletnim bólu, nienawiści do swojego wyglądu, wstydzie związanym ze zdjęciami. Nigdy nie czuła się szczęśliwa".

Psycholożka nie pozostawiła złudzeń. Von Stein przeszła już dziesiątki procedur - każda miała rozwiązać problem, który siedzi gdzie indziej niż w lustrzanym odbiciu.

Operacyjna pułapka bez dna

Prokop opisała to jako błędne koło, w które wpadła influencerka. "Jeśli brak szczęścia, niechęć do siebie, wstyd związany z wyglądem i trudność w uśmiechaniu się istniały na długo przed tą operacją, to żaden lifting nie zrobi jej szczęśliwą" - wyjaśniła specjalistka.

To nie jest krytyka von Stein. To diagnoza. Każda kolejna procedura - każdy nowy chirurg, każda obietnica metamorfozy - to kolejne piętro pułapki. Psychika celebrytki wciąż szuka rozwiązania w skalpelu, a rozwiązanie jest w głowie.

Pytan jest jedno: czy Julia von Stein zdaje sobie z tego sprawę?

Co dalej?

Influencerka ma 29 lat i całe życie przed sobą. Psycholożka Prokop nie mówi, co powinna zrobić - to nie jest jej rola. Ale dla fanów, którzy obserwują jej historię, jest ona przestrogą. Liczba operacji nie równa się liczbie szczęścia. Czasem to, co musimy naprawić, nie ma nic wspólnego z chirurgią.

Julia von Stein, fot. YouTube
© materiały prasowe
Julia Von Stein, fot. YouTube
© materiały prasowe
Julia Von Stein, fot. KAPiF
© materiały prasowe
Julia Von Stein/Instagram
© materiały prasowe
Julia Von Stein, fot. YouTube
© materiały prasowe
Julia Von Stein, fot. YouTube
© materiały prasowe