Joanna Jabłczyńska nie jest tylko aktywną twarzą telewizji. Od 2009 roku ma licencję radcy prawnego i prowadzi kancelarię w Warszawie - to jej asekuracja na wypadek, gdyby show-biznes się skończył.

Rodzice nauczyli ją planu B

Joanna Jabłczyńska zdecydowała się na solidne wykształcenie prawnicze, bo jej rodzice zawsze powtarzali, że kariera aktorska jest niepewna. W rozmowie z magazynem "Viva!" aktorka wspomniała, jak trudno było połączyć naukę z pracą w show-biznesie, ale nigdy tego nie żałowała. "Kiedy byłam dzieckiem, moi rodzice bardzo mnie wspierali i dopingowali, ale też zawsze mi powtarzali, że ta moja kariera aktorska będzie trwała pięć minut i że muszę mieć jakieś pewne wykształcenie" - wyznała gwiazda. Dziś sama daje takie rady młodym ludziom: "Zawsze trzeba mieć plan B".

Prawo przydaje się wszędzie

Jabłczyńska ukończyła aplikację adwokacką i dziś pracuje jako radca prawny. Choć mogłoby się wydawać, że stanowi to oderwanie od artystycznych pasji, aktorka podkreśla praktyczne korzyści z takiego wyboru. "Nie było mi łatwo, ale zrobiłam aplikację, jestem radcą prawnym, ale też znajomość prawa przydaje się w bardzo wielu dziedzinach, tak że nie żałuję tego wyboru" - dodała w tym samym wywiadzie. Kancelarię prowadzi w Warszawie i - podobnie jak w przypadku kariery aktorskiej - potrafiła zbudować nią solidną pozycję. To klasyczny przykład tego, jak celebryta nie stawia wszystkich kart na jedną branżę.

Od "Fasolek" do prawa i telewizji

Jabłczyńska zaczynała niezwykle wcześnie. W dzieciństwie była członkinią zespołu "Fasolki" i występowała w programach "Tik-Tak" oraz "Teleranku". Jak wspomina, zawsze czuła się dobrze przed kamerą, a współpracownicy odnosili się do niej z sympatią, nie zazdrością. "To były zupełnie inne czasy. Fasolki były bardzo modnym i prestiżowym zespołem, miałam przezwisko Fasola i wiesz co, naprawdę czułam się tam lubiana. Zawsze miałam ogromne wsparcie całej klasy" - przyznała aktorka. Dziś znana jest głównie z roli w serialu "Na Wspólnej", ale to właśnie połączenie dwóch karier - artystycznej i prawniczej - daje jej poczucie bezpieczeństwa, którego rodzice nauczyli ją od małej. Co na to fani? Wielu z nich docenia, że Jabłczyńska nie stawia wszystko na jedną kartę i ma świadomość nieprzewidywalności branży medialnej.