Porto, 5 września. Jacek Jelonek i Oliwer Kubiak wymienili obrączki na plaży, a ich najlepsze przyjaciółki czekały w pierwszym rzędzie - Iza Krzan przyleciała jako niespodzianka, a Jagna Niedzielska stała obok przez całą ceremonię. Oto jak wyglądał ich ślub.

# Ślub w Portugalii - historia czekania

Para przez lata szukała miejsca, gdzie mogą wziąć ślub - nie tylko zawrzeć związek partnerski, ale powiedzieć sobie "tak" w tak oficjalny sposób, jak każda inna para. Porto okazało się idealne. Kameralny charakter ceremoni - tylko bliscy, którzy mogli sobie pozwolić na zagraniczny wyjazd - doskonale odzwierciedlał to, o co im chodziło.

Na Instagramie Jelonka i Kubiaka pojawił się krótki film z momentu wymiany obrączek. Zwykłe nagranie, ale takie, które robi robotę - pokazuje dwie dłonie, pierścionki, uśmiech. Tyle trzeba było fanów.

Iza Krzan przyleciała niespodziankę

Jest coś magicznego w tym, kiedy przyjaciół czeka się w sekrecie przed ołtarzem. Iza Krzan nie poinformowała nikogo z pary o swoim przybyciu - przyleciała do Porto, żeby być tam, gdzie trzeba. Jagna Niedzielska koordynowała całą akcję. Gdy Oliwer i Jacek zobaczyli Izę, nie kryli łez i radości. To było dla nich ważne, żeby ona tam była.

Co mówili o znaczeniu tego dnia

"Od początku chcieliśmy pokazywać po prostu dwóch normalnych facetów, którzy się kochają" - mówili w rozmowie z magazynem "Glamour". "Nasz ślub jest dla nas bardzo osobistym momentem, ale też kolejnym krokiem w pokazywaniu, że wszyscy zasługujemy na równość".

To nie był manifest - to była po prostu ich prawda.

Fani i znajomi z branży nie kryli wzruszenia

Pod filmem z obrączkami pojawiły się komentarze od Jagny Niedzielskiej, Maffashion, Tomasza Ciachorowskiego i Moniki Hoffman-Piszory. Wszyscy pisali o tym samym - pięknie, szczerości, odwadze.

Jelonek i Kubiak czekali na ten dzień przez lata. Wreszcie przyszedł.