Mikrofon, oktagon i trzęsący się głos. Maria Jeleniewska wybrała event antyhejtowy w Toruniu, żeby raz na zawsze uciąć plotki o zdradzie.
W kwietniu Maria Jeleniewska i Kuba Nowosiński ogłosili rozstanie. Oficjalnie - w zgodzie i szacunku. Nieoficjalnie - od tamtej pory były partner influencerki regularnie podsyca w sieci domysły o tym, że to ona była winna końca związku. Ostatnio wyznał nawet, że tuż przed rozstaniem podobno planował jej oświadczyny.
"Nie zdradziłam mojego partnera"
Jeleniewska ma 24 lata i wyraźnie dość sugestii byłego. We wtorek stanęła w oktagonie podczas eventu poświęconego walce z hejtem w Toruniu i powiedziała głośno to, czego fani czekali od tygodni. Nagranie trafiło na TikToka i błyskawicznie zebrało tysiące wyświetleń.
"To nieprawda. Nic takiego nie miało miejsca. Ja nie zdradziłam mojego partnera" - oznajmiła z drżeniem w głosie.
Ale na tym nie poprzestała. Przy okazji wbiła eks szpilę, której nie sposób zignorować: "Nie zgadzam się na budowanie swojej wartości, poniżając drugiego człowieka. Nie zgadzam się na to, żeby kłamstwo było narzędziem walki."
Kuba odpowie? TikTok czeka
Kuba Nowosiński do tej pory reagował na każdy ruch Jeleniewskiej własnym nagraniem - i za każdym razem dawał do zrozumienia, że rozstanie kosztowało go bardzo. Fani spekulują, że nowe wideo byłej nie pozostanie bez odpowiedzi.
Czy tym razem Nowosiński zachowa milczenie? Biorąc pod uwagę dotychczasowy scenariusz tej medialnej wymiany ciosów - raczej nie.
Co myślicie - komu wierzycie bardziej? Piszcie w komentarzach.

