Joanna Jarmołowicz niedawno ujawniła, że jest w szczęśliwym związku z kobietą. Aktorka odpowiedziała krytykom w sposób, który wzruszył całą sieć - pokazała zdjęcie z partnerką i napisała mocne słowa.
Joanna Jarmołowicz, znana z 'M jak miłość' i 'Pierwszej miłości', przerwała milczenie. Aktorka ogłosiła, że znowu jest szczęśliwa - i tym razem u boku kobiety. Gwiazdy TVN nie pozostały obojętne.
Ledwo wyznała, że jest z kobietą, a tu taki ruch
Joanna Jarmołowicz, 32-latka, którą telewidzowie kojarzą przede wszystkim z serialowych ról, przez lata była związana z braćmi Królikowskimi. W 2015 roku spotykała się z Antonim, kilka lat później zaś związała się z Janem - razem mieli syna Józefa. Para rozpadła się niemal dwa lata temu. Teraz okazuje się, że aktorka znalazła nową miłość - zupełnie nieoczekiwaną dla jej fanów.
Dwa miesiące temu 32-latka po cichu zaprezentowała w mediach społecznościowych nową osobę w swoim życiu, ale twarzy ukochanej nie pokazała. Dopiero niedawno wyszło na jaw, że Joanna spotyka się z kobietą. "To było dla mnie dosyć dziwne na początku, ale jestem chyba najszczęśliwsza, jaka byłam do tej pory w życiu" - wyznała w rozmowie z Jastrząb Post, nie kryjąc wzruszenia.
Gwiazdy stanęły murem za Jarmołowicz
Dosłownie dwa dni po wywiadzie, który obiegł media, aktorka postanowiła odpowiedzieć na krytykę. Opublikowała nowe zdjęcie z partnerką - wciąż bez pokazania jej twarzy, ale z mocnym przesłaniem. "No cóż, zawsze wiedziałyśmy, że nasze szczęście może być dla niektórych wyzwaniem. Ale spójrzcie na nas - mamy siebie i uśmiech, wy macie tylko klawiaturę. W internecie nikt nie jest anonimowy" - napisała Jarmołowicz, zwracając się bezpośrednio do hejterów.
Post od razu zalała fala wsparcia. Znane osobowości nie powstrzymały się od komentarzy pełnych miłości. Maja Ostaszewska napisała: "Szczęścia dla Was! A krytyka? Nie jest o Was, tylko o krytykujących". Anna-Maria Sieklucka
dodała jedno słowo: "Szczęścia". Podobnie uczyniła Julia Kamińska i Barbara Garstka.
Pod postem zawrzało - fani aktorki również stanęli za nią murem. "A mi tak nic nie sprawia radości, jak patrzenie na szczęśliwych ludzi. Cieszcie się sobą, opinie innych miejcie gdzieś" - pisała jedna z internautek. Inni dodawali: "Przesyłam wam dużo miłości", "Tylko człowiek smutny i samotny może życzyć innym źle. Kochajcie się".
Powrót do szczęścia
Jarmołowicz przez długi czas żyła intensywnym życiem prywatnym, które śledziły media. Po rozstaniu z Janem Królikowskim milczała, skupiając się na wychowaniu syna. Teraz, znowu zakochana, postanowiła otwarcie mówić o swoich uczuciach - bez względu na to, co mówią inni. Jej odwaga do bycia sobą i pokazania tego publicznie wzrusza fanów i przypomina, że szczęście nie zna płci ani normy.
Co na to pozostali celebryci? Czy ich wsparcie będzie inspiracją dla innych osób w podobnej sytuacji?
Materiał przygotowany przez redakcję z wykorzystaniem narzędzi automatyzacji.