Janusz Daszczyński nie żyje. Były prezes TVP odszedł w wieku 73 lat - rodzina i stacja oficjalnie potwierdziły tę wiadomość we wtorek, 23 czerwca.

Janusz Daszczyński nie żyje. Były prezes TVP odszedł w wieku 73 lat - rodzina i stacja oficjalnie potwierdziły tę wiadomość we wtorek, 23 czerwca.

Kim był Janusz Daszczyński?

Janusz Daszczyński przez dekady był jednym z rozpoznawalnych nazwisk polskich mediów publicznych. Z wykształcenia magister inżynier elektronik ze specjalnością radio i telewizja - człowiek, który rozumiał telewizję dosłownie od środka. Pracował jako dziennikarz i menedżer, przez lata związany był m.in. z poznańskim ośrodkiem TVP. W latach 2015-2016 pełnił funkcję prezesa Telewizji Polskiej.

To nie był człowiek z pierwszych stron gazet. Działał za kulisami, budował struktury, zostawiał po sobie ludzi - nie nagłówki.

"Przyzwoity człowiek" - pożegnania w sieci

Po informacji o śmierci Daszczyńskiego głos zabrał Tomasz Siemoniak, który pożegnał go w poruszających słowach opublikowanych w mediach społecznościowych. "Bardzo smutna wiadomość o śmierci Janusza Daszczyńskiego. Zostawia setki dobrych wspomnień wśród ludzi, zawsze otwarty, koleżeński, z uśmiechem i dystansem. Przyzwoity człowiek. Będzie bardzo Janusza brakować. Cześć Jego Pamięci!" - napisał Siemoniak.

W branży medialnej takie słowa znaczą więcej niż niejeden nekrolog. "Przyzwoity" to w tym środowisku rzadki komplement.

Rodzina oraz TVP oficjalnie potwierdziły śmierć byłego prezesa. Stacja, z którą Daszczyński był związany przez większość swojej kariery, nie zwlekała z komunikatem.

Janusz Daszczyński miał 73 lata. Pozostawił po sobie setki ludzi, którzy go znali - i najwyraźniej cenili. Spoczywaj w pokoju.