Biały fartuch zamiast ramoneski. Robert Janowski pojawił się na planie 'Jaka to melodia' i od razu się dowiedział - czeka go kostiumowa metamorfoza. 65-latek nie krył zaskoczenia, ale zgodził się na reżyserski eksperyment.

Co się stało na planie?

Robert Janowski przyznał to wprost w nagraniu opublikowanym na oficjalnym profilu programu. Przyszedł do pracy w środę wieczorem, liczył na zwykłe nagrania, a tymczasem... Miał założyć biały fartuch lekarza stomatologa. "Dzisiaj przyszedłem do pracy nagrywać rockową piosenkę. Jestem lekarzem, lekarzem stomatologiem, żeby nie było" - ogłosił ze śmiechem prezenter, pokazując się już w kostiumie.

Zachowawcy planów tego dnia czekała niespodzianka. Janowski miał przygotowany całą rockową stylizację - ramoneskę, jeansy, bandanę i ciemne okulary. Ale reżyseria postanowiła inaczej. "Już miałem przygotowaną ramoneskę, jeansy, bandamkę, okularki ciemne, ale się okazuje, że taka będzie właśnie interpretacja reżyserska, nowatorska" - tłumaczył gospodarz, nie tracąc humoru. Nagranie urwało się w kluczowym momencie - prezenter miał zaraz wyjawić, jaką piosenkę będzie śpiewać w kostiumie lekarza.

Janowski znowu się przebrał

To nie pierwsza taka przygoda gospodarza w studiu. Od lat Robert gra w "Jaka to melodia" nie tylko roli prowadzącego, ale i aktora. W niedawnych odcinkach pojawił się w stroju listonosza, wcielał się w różne postaci. "U nas wszystko jest możliwe" - napisano wtedy w opisie instagramowego posta. Dla 65-latka to żaden problem - absolwent szkoły muzycznej, były członek zespołów rockowych, autor muzyki i aktor musicalowy traktuje każdy występ jako okazję do zabawy.

Janowski regularnie wychodzi na scenę w studiu i śpiewa razem z zapraszanymi artystami. Kostiumy, maski, stylizacje - to już jego znak rozpoznawczy w programie. Fani "Jaka to melodia" zdążyli już przyzwyczaić się do takich niespodzianek i czekają na każdy nowy odcinek z ciekawością.

Co dalej?

Nowy sezon show wystartował na początku września po letniej przerwy. Telewizja Polska długo trzymała widzów w niepewności, czy format powróci na antenę. Ogłoszenie castingu w połowie sierpnia potwierdziło to, czego wszyscy się domyślali. I faktycznie, program wrócił z przytupem - z Robertem Janowskim w roli gospodarza, który szykuje się na kolejne kostiumowe eksperymenty. Czy tym razem będzie to właśnie lekarz stomatolog śpiewający rockową piosenkę? Fani czekają na odpowiedź.