Iwona Pavlović rzadko kiedy daje dziesiątkę. Ale Helena Englert złamała kod 'Czarnej Mamby'. Po szóstym odcinku 'Tańca z gwiazdami' ekspertka przyznała wprost - 26-letnia aktorka robi na niej oszałamiające wrażenie.
Helena Englert robi na parkiecie to, co nie udało się wielu przed nią - zachwycenia Iwonę Pavlović. W szóstym odcinku 'Tańca z gwiazdami' młoda aktorka wykonała z Romanem Osadchiy energiczną salsę, za którą dostała od jurorów 38 punktów. Ale to, co powiedziała po programie 'Czarna Mamba', to coś więcej niż ocena - to przyzwolenie na dalszą rywalizację.
Dziesięć punktów od najsurowszej jurorki
Iwona Pavlović przyznała Helenie Englert maksymalną ocenę - dziesiątkę. To się nie zdarza co dzień. W rozmowie z 'Super Expressem' nie szczędziła artystce komplementów i wyjaśniła, dlaczego młoda gwiazda wyróżnia się na tle konkurencji. 'Rzeczywiście Helena jest osobą, która niesamowicie panuje nad swoim ciałem. Ona absolutnie jest chyba najbardziej świadoma swojego tańca ze wszystkich uczestników' - powiedziała ekspertka.
Jurorka zwróciła uwagę przede wszystkim na technikę i słuch muzyczny Heleny. 'Mało tego, jest niesamowicie rytmiczna. Bardzo rytm dobrze słyszy i potrafi tym swoim ciałem oddać. A w tańcu ten rytm tak rzutuje na cały występ bardzo często, bo jak się dobrze ten rytm wybije swoim ciałem, to już jest połowa zwycięstwa' - wyliczała Pavlović.
Pavlović zauroczyła się talentem Heleny
Co jednak najbardziej zaskakujące - Iwona przyznała, że nie może się nadziwić młodej aktorce. 'Ja jestem zauroczona tym, że jestem jej ciągle ciekawa, ciągle mi jej mało. Ja bym chciała ją widzieć i za tydzień, za dwa i za pięć, jak się skończy taniec. Jestem ciekawa tej dziewczyny' - mówiła jurorka w wywiadzie dla 'Super Expressu'.
Pavlović wierzy, że Helena ma przed sobą jeszcze wiele do pokazania. 'Uważam, że ta dziewczyna jeszcze naprawdę powie nam wiele, bo ona ma dużo do powiedzenia, więc dużo historii nam opowie' - podsumowała.
Helena Englert przyszła do 'Tańca z gwiazdami' z bagażem wątpliwości - początkowe kontrowersje mogły ją skreślić. Zamiast tego robi się jedną z głównych faworytek edycji. Julia Wieniawa także chwyliła się komplementów: 'Przykładasz uwagę nie tylko na to, że się zmieniasz w tańcu. Za każdym razem pokazujesz nam inną Helenę. 50 twarzy Heleny, zmieniasz się co chwilę'.
W szóstym odcinku show z parkietu pożegnała się Joanna Jędrzejczyk, której nie wystarczyły zadowalające noty od jurorów. Helena Englert zaś pewnym krokiem zmierza w stronę finału, a jej tańce są coraz bardziej wyczekiwane przez fanów programu.




