Hayden Panettiere nie miała testamentu. Jej matka Lesley Vogel potwierdziła dziennikarzom, że aktorka nie zadbała o dokument, który określiłby los jej majątku wycenianego na 6 milionów dolarów.

Testament nie istnieje. Co teraz?

Matka zmarłej gwiazdy serialu "Cheerleaders" Lesley Vogel wyjawniła amerykańskim mediom, że jej córka najprawdopodobnie nie spisała testamentu przed śmiercią. To oznacza, że cały majątek aktorki - oszacowany przez Celebrity Net Worth na 6 milionów dolarów - przypadnie jej 11-letniej córce Kayi z biologicznym ojcem, bokserem Władimiriem Kliczką. Problem? Dziewczynka jest za młoda, aby samodzielnie zarządzać tak dużą sumą.

Prawnik Jonathan Forster wyjaśnił magazynowi People, jak będzie wyglądać procedura. "Jeśli zmarła bez testamentu, majątek zostanie podzielony zgodnie z kalifornijskimi przepisami dotyczącymi dziedziczenia ustawowego. Jej córka otrzymałaby wszystko" - powiedział. Ale bez funduszu powierniczego to tylko teoria.

Sąd będzie zarządcą pieniędzy. Kliczko czy babcia?

Do momentu, gdy Kaya ukończy 18 lat, pieniądze będą pod kontrolą osoby wyznaczonej przez sąd. To może być ojciec dziewczyny, ale mogą się wtrącić też babcie aktorki. Drugi z prawników, Marc M. Stern, przyznał, że "naturalnym opiekunem byłby prawdopodobnie ojciec", ale ostateczna decyzja należy do sądu.

"Rodzice mogliby się wtrącić i powiedzieć: to my powinniśmy być opiekunami. Jest prawdopodobne, że sąd przyznałby tę rolę ojcu, o ile nie zaistniałyby wyjątkowe okoliczności" - tłumaczył Stern w rozmowie z People.

Władimir Kliczko w oświadczeniu dla mediów zobowiązał się: "Zadbam o to, by nasza córka pamiętała, kim naprawdę była jej mama". Tym samym sygnalizuje gotowość do przejęcia roli opiekuna finansowego.

Fundusz powierniczy - rozwiązanie, które mogło być

Gdyby Hayden posiadała fundusz powierniczy, procedura byłaby dużo prostsza. Środki trafiłyby bezpośrednio do funduszu, a ten dokonałby podziału między beneficjentów. Bez takiego dokumentu wszystko trafia do kalifornijskiego systemu sądowego - co może być czasochłonne i kosztowne.

Aktorka zmarła 18 sierpnia w domu w Greenville w Karolinie Południowej. Wstępne ustalenia nie wykazały obrażeń fizycznych, ale źródła sugerują, że możliwe przedawkowanie opioidów przyczyniło się do tragedii.

Dla 11-letniej Kayi czeka długa procedura prawna. Pytanie pozostaje - kto będzie pilnować jej majątku do pełnoletności?

Hayden Panettiere
© Getty Images
Hayden Panettiere
© Getty Images
Hayden Panettiere
© Getty Images
Hayden Panettiere
© Getty Images
Hayden Panettiere
© Getty Images