Lekarz zalecił odpoczynek. Oskar Wojciechowski złożył kosz do koszykówki. Klaudia Halejcio skomentowała to jednym zdaniem - i przy okazji powiedziała coś, czego fani się nie spodziewali.

15 czerwca partner Klaudii Halejcio sam napisał na swoim profilu, że w środku nocy wylądował na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Badania potwierdziły migotanie przedsionków. Diagnostyka, niepewność, szpitalne korytarze o świcie - klasyczny scenariusz, który potrafi przestraszyć nawet najtwardszych.

Dzień wolnego? Wojciechowski ma inne plany

Kilka dni po hospitalizacji Halejcio wrzuciła na swój Instagram nagranie, które mówi więcej niż jakikolwiek komunikat prasowy. Oskar Wojciechowski jeździ na rowerze, potem zabiera się za składanie kosza do koszykówki. Wszystko w ogrodzie, wszystko w pełnym słońcu. Aktorka podpisała to krótko: "Kiedy lekarz zalecił mu dzień wolnego". Dystans i humor - najwyraźniej w tym domu to działa lepiej niż leżakowanie.

Fani błyskawicznie zalali post komentarzami. Jedni śmiali się razem z parą, inni pisali, że serce nie jest do żartów i Wojciechowski powinien zwolnić tempo.

"Widzę cenę. Codziennie" - Halejcio uderza w czuły punkt

Żart żartem, ale Halejcio opublikowała też coś zupełnie innego. Na InstaStories aktorka napisała wprost o tym, czego obserwatorzy nie widzą za kadrami z Instagrama. Jej słowa szybko zaczęły krążyć po sieci.

"Nikt nie widzi tego, co ja widzę. Nie widzicie nocy, w których nie śpi. Nie widzicie telefonów, które nie milkną. Nie widzicie miny, kiedy mówi 'wszystko dobrze', a nic nie jest dobrze. Widzicie efekt. Ja widzę cenę. Codziennie" - napisała na InstaStories.

I dodała bezpośrednio do tych, którzy zazdroszczą im życia: "Zanim napiszecie kolejny komentarz, że to takie proste i fajne życie, zastanówcie się, czy chcielibyście zamienić się z nami choć na jeden dzień. Nie na ten z Instagrama. Na ten prawdziwy".

Halejcio i Wojciechowski od lat uchodzą za jedną z bardziej zgranych par w polskim show-biznesie. Podobno są już po cichu po ślubie - choć oboje długo trzymali to w tajemnicy. Tym szczersze wyznanie - bo zamiast idealnych kadrów przy basenie dostajemy widok na prawdziwe koszty sukcesu.

Wojciechowski na razie wygląda na takiego, który wróci do pełni sił szybciej niż ktokolwiek się spodziewa. Pytanie tylko, czy tym razem naprawdę posłucha lekarza - czy znowu zobaczymy go przy kolejnym projekcie budowlanym w ogrodzie. Fani już obstawiają.

Halejcio pokazała męża po hospitalizacji. Wspomniała o słowach lekarza
Halejcio pokazała męża po hospitalizacji. Wspomniała o słowach lekarza / (© AKPA)
Mąż Klaudii Halejcio
Halejcio pokazała męża po hospitalizacji. Wspomniała o słowach lekarza / (© Instagram)