Tango, pocałunek na wizji i miliony widzów jako świadkowie. Klaudia Halejcio i Tomasz Barański wyglądali jak para z bajki - a jednak bajka się nie skończyła weselnie.
Tango, pocałunek na wizji i miliony widzów jako świadkowie. Klaudia Halejcio i Tomasz Barański wyglądali jak para z bajki - a jednak bajka się nie skończyła weselnie.
Poznali się na początku 2014 roku podczas przygotowań do Tańca z Gwiazdami w Polsacie. Ona miała 23 lata i była jedną z najgorętszych młodych aktorek w Polsce. On - cenionym tancerzem i choreografem. Produkcja połączyła ich w parę taneczną, a długie godziny prób zrobiły resztę.
Iskry na parkiecie, plotki w mediach
Widzowie od razu wyczuli chemię. Namiętne tango zakończone pocałunkiem na wizji wywołało lawinę komentarzy - i spekulacji. Para długo milczała, ale po finale programu przyznała wprost: są razem. "Spędzaliśmy ze sobą długie godziny podczas prób, przeżywaliśmy skrajnie różne emocje. To nas do siebie zbliżyło. Parą oficjalnie zostaliśmy dopiero po finale" - mówiła Halejcio w rozmowie z magazynem "Gala".
Przez niemal dwa lata chętnie pokazywali się razem na premierach, bankietach, pokazach mody. Barański nie miał oporów przed czułością przy kamerach. Media zaczęły pisać o zaręczynach - para temu nie zaprzeczała, ale też nigdy nie potwierdziła. Pod koniec 2015 roku Halejcio zapewniała jeszcze, że plotki o kryzysie to plotki: "Mimo tych wszystkich pogłosek udowodniliśmy, że wszystko jest w porządku."
Rozstanie, które zaskoczyło wszystkich
Pod koniec 2016 roku związek się skończył. Na początku 2017 aktorka wyjaśniła w rozmowie z magazynem "Flesz", co się stało: "Doszliśmy do wniosku, że nasz związek przestał mieć rację bytu. Oboje byliśmy w ciągłych rozjazdach, a to nie pomaga budować relacji. Dziś chcę pamiętać tylko te dobre chwile i nie analizować ciągle, co poszło nie tak."
Według nieoficjalnych informacji krążących w mediach Barański miał chcieć założyć rodzinę, podczas gdy Halejcio stawiała wtedy przede wszystkim na karierę. Żadne z nich tego jednak nigdy nie potwierdziło.
Temat wrócił po latach za sprawą głośnego wywiadu aktorki u Żurnalisty. Halejcio opowiadała o trudnym związku z partnerem, który poważnie chorował - i którego próbowała ratować kosztem własnego zdrowia i życia. Czy chodziło właśnie o Barańskiego? Tego wprost nie powiedziała.
Dziś oboje żyją osobno - i podobno dobrze. Ale pytanie o to, co tak naprawdę skończyło tę relację, wciąż krąży wśród fanów programu. Wy macie swoją teorię?









