Marcin Hakiel siedział u psychologa i analizował słowa, które usłyszał od Katarzyny Cichopek. Nie były to komplementy.

Cztery lata po rozstaniu, nowe związki, nowe życia - a mimo to Marcin Hakiel i Katarzyna Cichopek wciąż nie mogą zamknąć za sobą drzwi. W podcaście „Matcha Talks" tancerz opowiedział o ostatnim spotkaniu z byłą żoną. Krótko: nie wspomina go dobrze.

„Nawrzucała mi" - i poszedł do psychologa

Hakiel przyznał w rozmowie, że Cichopek miała na spotkaniu do niego sporo pretensji. Powiedział, że po tym zdarzeniu przepracował całą sytuację z psychologiem - nie po to, żeby odgrzewać stare konflikty, ale żeby poukładać własne emocje.

„Nawrzucała mi, że byłem taki, sr**i i owaki. Przeanalizowałem sobie to u psychologa i wyciągnąłem z tego jakieś wnioski" - powiedział wprost w podcaście.

Bez owijania w bawełnę, bez dyplomacji. Hakiel mówi, jak było.

Pisma od prawników i żądania 200 TYS. ZŁ

Relacja z byłą żoną sprowadza się dziś niemal wyłącznie do formalności. Tancerz zdradził, że regularnie dostaje korespondencję od prawników Cichopek - według jego słów dotyczącą tego, co miał powiedzieć nie tak, oraz żądań finansowych. Padają konkretne kwoty: 200 tys. zł i 250 tys. zł.

„Teraz to tylko dostaję co chwilę jakieś pisma, że coś tam powiedziałem nie tak albo że tu mam zapłacić byłej 200 tys. zł, 250... Do końca nawet tego nie czytam, wysyłam to do swojej prawniczki i ona odpisuje" - wyznał Hakiel.

Zmęczenie w jego głosie słychać wyraźnie. Podobno sam rozwód kosztował go już około 100 tys. zł.

Dla przypomnienia: Hakiel i Cichopek rozstali się w 2022 roku po 17 latach razem. Cichopek poślubiła jesienią ubiegłego roku Macieja Kurzajewskiego. Hakiel od 2023 roku jest w związku z Dominiką Serowską, z którą ma syna.

Pytanie brzmi - kiedy to się wreszcie skończy? I czy w ogóle się skończy.

Tak wyglądało ostatnie spotkanie Hakiela i Cichopek. "Nawrzucała mi"
© Jacek Kurnikowski
Tak wyglądało ostatnie spotkanie Hakiela i Cichopek. "Nawrzucała mi"
© AKPA