Maciej Dowbor ogłosił odejście z 'Dzień Dobry TVN' i kamera złapała dokładnie to, czego się nie da zagrać. Sandra Hajduk stała obok i płakała - jak sama mówi - brzydko.
Maciej Dowbor ogłosił odejście z Dzień Dobry TVN i kamera złapała dokładnie to, czego się nie da zagrać. Sandra Hajduk stała obok i płakała - jak sama mówi - brzydko.
Pod koniec czerwca prezenter niespodziewanie pożegnał się z programem śniadaniowym TVN podczas jednego z wydań na żywo. Jego partnerka z duetu nie ukryła emocji - jej reakcja w ciągu kilku godzin obiegła sieć i stała się viralem. Teraz Hajduk tłumaczy, co tak naprawdę się wtedy wydarzyło.
"Wiedziałam, że będę płakała brzydko"
W wywiadzie dla Oskara Netkowskiego Hajduk przyznała, że jej emocje były w stu procentach autentyczne - i że wcale nie liczyła na to, że zrobią z niej bohaterkę nagłówków. "Ja niestety, to wcale nie jest jakaś super cecha - co w sercu, to na twarzy. Dlatego ja wiedziałam, że się wzruszę i że będę płakała brzydko, bo ja płaczę brzydko. W ogóle tego nie kalkulowałam, nie myślałam o tym, że to będzie generowało nagłówki" - powiedziała wprost.
Innymi słowy: zero PR, zero strategii. Po prostu koleżanka, która się rozkleiła, bo odchodził ktoś bliski. Widać to było gołym okiem - i właśnie dlatego internet to kupił.
Wbija szpilę gwiazdom od Kim Kardashian
Przy okazji Hajduk powiedziała kilka słów o tym, jak dziś zdobywa się popularność. I nie gryzła się w język. "Bardzo łatwo jest zdobyć popularność. Bardzo łatwo jest zdobyć tak zwany fame. To nie jest żadna większa filozofia. Można działać metodą Kim Kardashian - sprzedać całą swoją prywatność, wymyślić część swojej prywatności, do tego jeszcze pokazać więcej ciała i bang - mamy to" - stwierdziła w tym samym wywiadzie.
Sama stawia na inne podejście. "Dużo trudniej jest iść drogą, która jest w 100 proc. zgodna z tym, co masz w sercu, a ja się staram tą drogą iść" - dodała.
Brzmi jak deklaracja. Czy wystarczy, żeby zostać w branży bez Dowbora u boku - przekonamy się wkrótce.
Co wy na to? Hajduk ma rację w kwestii famy czy trochę za bardzo uderza w innych? Piszcie w komentarzach.




