Ciąża, ukryta żona i brat, który sam miał coś na sumieniu. Magda Gessler opisała w autobiografii historię miłości, przy której niejedna telenowela wychodzi blado.

Ciąża, ukryta żona i brat, który sam miał coś na sumieniu. Magda Gessler opisała w autobiografii historię miłości, przy której niejedna telenowela wychodzi blado.

Przyjechała do Warszawy z bogatym Hiszpanem, wróciła bez niego

Po śmierci pierwszego męża, Volkharta Müllera, Magda związała się - jak sama przyznaje - z zamożnym hiszpańskim bankierem. Chciała jednak sprawdzić, jak arystokrata poradzi sobie w Polsce końca lat 80. Zabrała go do Warszawy. I wtedy wszystko się posypało - w najlepszym możliwym sensie.

W stołecznej lodziarni prowadzonej przez Adama Gesslera restauratorka straciła głowę. Adam dosiadł się do ich stolika, zaczął snuć plany o sieci restauracji. Magda była oczarowana. Umówiła się z nim na następny dzień. Przyszedł jego brat Piotr. I też zrobił wrażenie.

Po powrocie do Hiszpanii zerwała z bankierem. Przeprowadziła się do Warszawy, żeby razem z braćmi Gessler otworzyć restaurację, jakiej w Polsce jeszcze nie było. Problem w tym, że obaj bracia zaczęli rywalizować o jej względy - i obaj, jak się okazało, coś przed nią ukrywali.

Wybrała Piotra. Nie wiedziała, że ma żonę i syna

O tym, że Magda wybrała Piotra, a nie Adama, zadecydował jeden wieczór. Do ich stolika podczas kolacji podeszła młoda kobieta - wieloletnia partnerka Adama, matka jego kilkumiesięcznego syna Mateusza. Magda podjęła decyzję natychmiast. Jak pisała w autobiografii Magda: "Podjęłam decyzję, że wybrankiem mojego serca zostanie Piotr".

Wyjechali razem do Madrytu. Do Warszawy wrócili w marcu 1989 roku - i Magda była już wtedy w ciąży. Wtedy właśnie dowiedziała się, że Piotr Gessler ma żonę. Marty nie przedstawił jej sam Piotr - zrobił to Adam. Przy okazji dodał, że Marta jest też matką kilkuletniego syna Mikołaja.

Piotr podobno tłumaczył, że bał się jej powiedzieć prawdę, bo wiedział, że może ją stracić. Magda w autobiografii przyznała wprost: "To, co mówił, miało ręce i nogi, w każdym razie dla zakochanej i chcącej uwierzyć w te wyjaśnienia kobiety". Nie bez znaczenia było to, że nosiła już pod sercem jego dziecko.

Córka Lara urodziła się 18 września 1989 roku. Niedługo potem Piotr rozwiódł się z Martą. Parze przypadła restauracja U Fukiera na warszawskim Starym Mieście. Ślub wzięli dopiero w 1995 roku - gdy Lara miała sześć lat. Rozstali się, gdy miała dziewięć. Magda tłumaczyła to krótko: ich światy mocno się rozjechały. Bez wrogości, ale definitywnie.

Historia jak z serialu - i to niezłego. Co myślicie o tym, że Piotr ukrył przed nią całą prawdę? Dajcie znać w komentarzach.