Agnieszka Fitkau-Perepeczko od lat mieszka w Australii. TVP właśnie tam przenosi kolejny sezon 'Żony dla Polaka'. Zbieg okoliczności? Według osoby z produkcji - niekoniecznie.
TVP celuje w Australię - i w jedną konkretną gwiazdę
Trzeci sezon 'Żony dla Polaka' ma być kręcony na antypodach. Pierwszy powstawał w Chicago, drugi w Toronto - teraz kolej na Sydney i okolice. Casting już ruszył, TVP szuka uczestników.
Ale nie tylko uczestników. Według źródeł Super Expressu, stacja ma też konkretną kandydatkę do udziału w show - Agnieszkę Fitkau-Perepeczko, jedną z najbardziej rozpoznawalnych Polek mieszkających właśnie w Australii.
"Zależy im na Agnieszce, bo to wzbudzi wielki szum w mediach, ale też ona idealnie pasuje do matrymonialnego formatu - często i chętnie opowiada o miłości, również fizycznej, ale też wszyscy wiedzą, że miała tylko jednego męża - słynnego Marka Perepeczkę i to niemal 40 lat" - powiedziała Super Expressowi osoba z produkcji.
Uczestniczka czy prowadząca? Tego jeszcze nie wiadomo
I tu zaczyna się ciekawe pytanie - bo nie jest jasne, w jakiej roli Fitkau-Perepeczko miałaby się pojawić. Podobno część ekipy widzi ją jako uczestniczkę szukającą partnera, inni stawiają na rolę prowadzącej.
Argumenty za obydwoma opcjami są mocne. Aktorka słynie z temperamentu, nie stroni od rozmów o miłości i flircie, a Australię zna od podszewki - zarówno kraj, jak i tamtejszą polonijną społeczność. Jako prowadząca byłaby więc naturalna. Ale jako uczestniczka - pewnie jeszcze bardziej telegeniczna.
Jest jednak jeden szkopuł. Format od początku prowadzi Kacper Kuszewski. Gdyby Fitkau-Perepeczko dołączyła jako współprowadząca, stacja musiałaby zdecydować, co z nim. Duet? Zmiana warty? Na razie cisza.
Sama aktorka nie zabrała głosu w tej sprawie. Ani potwierdzenia, ani zaprzeczenia - co w show-biznesie często znaczy tyle samo co "negocjacje trwają".
Czy Fitkau-Perepeczko zdecyduje się na powrót na polskie ekrany w tak nieoczekiwanej roli? Dajcie znać w komentarzach - widzielibyście ją w 'Żonie dla Polaka'?




