Filip Chajzer powiedział sobie tak z 20-letnią Bianką, a świadek prezentera dopiero teraz podzielił się emocjami z tego dnia. Jego słowa zmieniły narrację wokół całej uroczystości.

# Świadek Chajzera przerwał milczenie. Co napisał?

Ślub Filipa Chajzera i Bianki odbył się w Krakowie i niemal natychmiast stał się tematem numer jeden w mediach plotkarskich. Para powiedziała sobie tak w towarzystwie bliskich i przyjaciół - ale była jedna znacząca nieobecność. Matka Filipa, teściowa pary, nie pojawiła się na uroczystości. Prezenter wielokrotnie wspominał o konflikcie z nią, wyznając niedawno u Kuby Wojewódzkiego: "Myślę, że moja teściowa mnie nienawidzi. Jest to historia o opuszczaniu gniazda, bardzo naturalna i zupełnie zrozumiała".

Świadek opublikował wymowny wpis

Kilka dni po ślubie mężczyzna stojący obok Filipa przed ołtarzem postanowił zabrać głos w mediach społecznościowych. Opublikował zdjęcie z kościoła i dołączył do niego ciepłe słowa. "Bycie świadkiem nie kończy się na podpisie. Filip, Bianka, dziękuję Wam, że mogłem być Waszym świadkiem. Za zaufanie, za miejsce tak blisko Was w tym ważnym dniu" - napisał mężczyzna.

To jednak nie był koniec jego oświadczenia. Świadek dalej wyliczał obietnice: "Wierzę w Was i Waszą miłość. Z całego serca trzymam za Was kciuki. I pamiętajcie, zawsze możecie na mnie liczyć. Na dobre i na złe. Dziękuję, że mogłem stać obok Was. Możecie być pewni, że obok zostaję".

Fani chwaleją taką lojalność

Wpis świadka szybko rozbiegł się po internecie. Fani Chajzera w komentarzach chwalili lojalność mężczyzny i jego szczere słowa. Wielu podkreślało, że taki świadek to rzeczywiście skarb - ten, który nie tylko pojawił się ceremonii, ale gotów wspierać parę przez kolejne lata.

Wyznanie świadka kontrastuje z napięciem wokół nieobecności teściowej. Choć Chajzer starał się to bagatelizować w wywiadach, obecność takiego wsparcia od bliskiego przyjaciela mogła być dla niego ważnym znakiem w dniu ślubu.